Akcja bezpośrednia przeciwko wydobyciu gazu łupkowego - oświadczenie

  • Inicjatywa Stop Szczelinowaniu
  • wtorek, 29 listopad 2011
Zrobimy wszystko, żeby protesty społeczne nie powstrzymały wydobycia gazu łupkowego w Polsce. - Bernard Błaszczyk, wiceminister środowiska. Korzystanie z wód kopalnianych dla zaspokojenia potrzeb koncernów wydobywczych jest bezpłatne. - prawo geologiczne i górnicze, art. 20, Konferencja korporacji dzielących się zyskami z wydobycia gazu łupkowego w Warszawie zablokowana przez inicjatywę Stop Szczelinowaniu. Dnia 28.11.2011 ruszyła w Warszawie konferencja Shale Gas World Europe 2011 - spotkanie największych energetycznych korporacji świata, które z dala od kamer i dziennikarzy, w ukryciu przed opinią publiczną, dzielą spodziewane zyski z eksploatacji gazu łupkowego w Polsce. Mieszkańcy regionów Polski, gdzie doszło do pierwszych odwiertów, od razu odczuli skutki metody hydraulicznego szczelinowania (fracking) na własnej skórze. Od Lubelszczyzny po Kaszuby ludzie próbują wszystkiego - protestów, skarg prawnych, akcji bezpośrednich - by zapobiec zniszczeniu ich życia i środowiska naturalnego. Inicjatywa Stop Szczelinowaniu zablokowała główną salę konferencyjną w hotelu InterContinental, zmuszając przedstawicieli korporacji do zgromadzenia się w holu. Blokujący zorganizowali w tym czasie alternatywną konferencję, na której zabrali głos solidaryzując się ze społecznościami w różnych rejonach Polski, gdzie pomimo zorganizowanych protestów odbywają się odwierty i szczelinowanie. Dwanaście protestujących osób zostało usuniętych z sali konferencyjnej przez policję przy użyciu środków przymusu bezpośredniego i przewiezionych na komendę na ulicy Wilczej w Warszawie. Wszystkim zatrzymanym osobom zostały postawione zarzuty naruszenia miru domowego, za co grozi pozbawienie wolności do roku. Jest to zarzut kuriozalny. Podczas gdy aktywistom i aktywistkom przedstawiane są zarzuty, to właśnie korporacje burzą spokój mieszkańców odwiertami, które powodują pękanie ścian ich domów i zatrucie wód gruntowych. Najbardziej skrajną formą naruszania miru domowego lokalnych społeczności jest wywłaszczanie ich i wyrzucanie z domów w imię korporacyjnego zysku. Wszystko to usankcjonowane jest prawnie w nowej ustawie o geologii i górnictwie. Lokalne samorządy i społeczności na mocy znowelizowanej ustawy o prawie geologicznym i górniczym zostały wyłączone z procesu podejmowania decyzji: wydobycie gazu łupkowego uznano za "istotny interes publiczny", a wywłaszczanie ludzi z ziemi, wjeżdżanie ciężkim sprzętem na działki rolników, stało się zgodnie z nowymi przepisami szybką i prostą procedurą. Opinie ludzi, którzy ponoszą w praktyce koszty szczelinowania, zbywane są zaś jako "niewystarczająco poparte teorią z zakresu geologii". Wobec coraz węższej gamy instrumentów prawnych, zagrożeni przez korporacje i pozostawieni przez władze, ludzie w Polsce, tak jak wcześniej w innych krajach, zmuszeni są do wzięcia inicjatywy w swoje ręce. Mimo absurdalnych szykan o "działanie wbrew interesom narodu", do tej pory okazuje się to jedyną szansą na zatrzymanie lokalnych tragedii. To protestów społecznych najbardziej obawiają się władze pokroju wiceministra Błaszczyka, a także międzynarodowe koncerny.

Ludzie czytają....

Biji Rojava! - Kurdowie się nie poddają

11-10-2019 / Walka klas

Od kilku dni z całego świata płyną doniesienia o tureckiej agresji na położoną w północnej Syrii Rożawę, multietniczy, autonomiczny region...

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Business as usual

21-10-2019 / Poznań

W poprzedni weekend postanowiliśmy przypomnieć o roli banku PKO BP, w inwestycji która będzie mieć katastrofalny wpływ na nasz klimat...

Mniej mitów, więcej faktów o Rozbracie

09-10-2019 / Rozbrat zostaje!

Rozmowa na temat sytuacji prawnej skłotu z Antonim Wiesztortem, działaczem warszawskiego i poznańskiego ruchu lokatorskiego, członkiem Kolektywu Rozbrat.