Wolność powinna i może bronić się sama i byłoby niebezpiecznym absurdem krępować ją pod pretekstem jej ochrony, ponieważ moralność nie ma innego źródła, bodźca, przyczyny i celu niż wolność, i ponieważ sama nie jest niczym innym jak wolnością.
Michał Bakunin
My Poznaniacy stadionPrezydent zażądał od rady miasta kolejnej dużej kwoty, której zabrakło na dokończenie stadionu zwanego miejskim, oraz jego okolic. Mistrzostwo Polski zdobyte przez Lecha, głównego użytkownika obiektu, nie rozmiękczyło jednak wystarczająco radnych na ostatniej sesji. Zgłosili wątpliwości, protesty, zażądali czasu, bo to już kolejna "podwyżka" wydatków. Niebawem, we wtorek na sesji, decyzja zapadnie. Przedstawiamy podstawowe zestawienia kosztów, na co dodatkowa kasa ma iść i jak będzie wydawana.
Krzysztof Król Sołacz11 maja b.r. poznańscy radni podejmą decyzję w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzeni „Sołacz”. Dotychczasowe procedury zastosowane przy opracowywaniu planu jak i jego opiniowaniu na komisjach rady miasta, wyrażają w swojej istocie szersze stosunki społeczne istniejące w Poznaniu. W przypadku przyjmowania wszelkich planów zagospodarowania przestrzeni poza ich zasadniczą treścią, określającą kierunek rozwoju danego obszaru miasta, realizowana jest konkretna procedura jego zatwierdzania. Wobec tego, „techniczne” rozwiązania zawarte w planie odzwierciedlają określone koncepcje rozwojowe (bądź też ich brak), reprezentujące interesy konkretnych grup społecznych zamieszkujących miasto. Jednocześnie podmioty decydujące o przyjęciu planu, czy też sam sposób jego przyjmowania również wyrażają stosunki sił istniejących w danym mieście. Innymi słowy, w przypadku mpzm Sołacz mamy do czynienia z polaryzacją stanowisk. Wyraża się ona w technicznych rozwiązaniach planistycznych jak i procedurze ich przyjmowania, która zasadniczo posiada wymiar polityczny.

rozbrat.org

Rozbrat w Głosie Wlkp.W ostatnich tygodniach sytuacja skłotu Rozbrat wywołała w Poznaniu sporo dyskusji, toczą się one nawet na samych szczyty władz miejskich. Poniżej krótki przegląd publicystyki, która trafiła do Internetu i ukazała się na papierze.

21 marca w Głosie Wielkopolskim odbył się "Pojedynek o przyszłość Rozbratu na poznańskim Sołaczu", pomiędzy dwoma dziennikarzami gazety.

24 marca Andreas Billert ekspert w dziedzinie rewitalizacji miast w Gazecie Wyborczej radził "Jak można by rozwiązać konflikt w sprawie Rozbratu". Według Billerta przyczyną konfliktu jest "brak dobrego planu rozwoju miasta, takiego, o jakim mówi podpisana przez Polskę unijna Karta Lipska" i można go rozwiązać jedynie na drodze dialogu pomiędzy działaczami Rozbratu i władzami miasta.

 

Michał Borowy (Krytyka Polityczna)

demoPodstawowym kłamstwem, które wciąż powtarzają nam ludzie z Ratusza, jest to, że jesteśmy jakąś marginalną grupką, że jesteśmy niereprezentatywni. Dla nich najwygodniej jest twierdzić, że nas nie ma albo że jesteśmy „bezdomni” i mamy się po prostu wynosić. Dlatego przyszliśmy tutaj dziś, aby im pokazać, że jesteśmy, że jest nas dużo, i że to oni nie są reprezentatywni! A przede wszystkim, że Rozbrat zostaje! - mówią mieszkańcy.

Z okna jednej z kamienic wywieszono czarno-czerwoną flagę, a półtora tysiąca ludzi, zgromadzonych pod Ratuszem, podchwyciło hasło: ROZBRAT ZOSTAJE! Jest godzina 19.00, Poznań, rynek, słuchamy przemówienia na demonstracji w obronie skłotu Rozbrat.

(basta) Łapy precz!Jednym z najczęsciej podnoszonych efektów sobotniej demonstracji są hasła wymalowane na elewacji Urzędu Miasta. W stosunku do głównych tematów, wokół których skupiał się przekaz demonstracji, tematów dotyczących antyspołecznej polityki miasta nastawionej jedynie na zysk podmiotów ekonomicznie dominujących, zupełnej ignorancji władz miasta odnoście zrozumienia artykułowanych potrzeb części mieszkańców Poznania, a skupienie tak dużej uwagi na nieznacznych zmianach estetycznych elewacji, jest zdecydowanie nieproporcjonalne.

(MD)

roooo1

Minęły dwa dni od kolejnej demonstracji w obronie Rozbratu. 26 marca odbędzie się licytacja terenu, która doprowadzić może do zniknięcia z mapy Poznania tego miejsca. Miejsca, które sądząc po opiniach, budzi sporo emocji i sporo kontrowersji. Miejsca, które bezsprzecznie zasługuje na przetrwanie.Czas zatem na przegląd prasy, która uroczyła poznaniaków licznymi artykułami, opatrzonymi ładnymi zdjęciami. Czasem lepiej, czasem gorzej, media starają się opisać zjawisko jakim jest Rozbrat. Wychodzi jak wychodzi, ale nie to jest tutaj najsmaczniejszym kąskiem.

Stanisław Krastowicz Rada miasta PoznaniaRada miasta reprezentuje wszystkich jego mieszkańców? Z całą pewnością tak nie jest. Mechanizm demokracji przedstawicielskiej, gdy tylko zechcemy się jemu bliżej przyjrzeć, zawodzi. Skład społeczny rady miasta nie odzwierciedla zróżnicowania społeczno-ekonomicznego mieszkańców Poznania, nie gwarantuje obrony wszystkich ich interesów, a raczej dowodzi klasowego i elitarnego jej charakteru.

Do wniosków takich dochodzimy analizując przedstawione przez radnych deklaracje dotyczące sytuacji majątkowej oraz dochodowej, a także ogólnych informacji na ich temat opublikowanych na stronach internetowych miasta Poznania. Nie wszystkie deklaracje za 2008 r. były odpowiednio szczegółowo wypełnione, zatem niektóre dane, prezentowane w artykule, mają charakter szacunkowy.
Jarosław Urbański Szef ZKZL Jarosław Pucek zechciał, w protekcjonalny nieco sposób, odpowiedzieć na mój artykuł dotyczący projektu postawienia kontenerów dla tzw. „trudnych lokatorów”. Jego artykuł jest okazją do podyskutowania na temat obowiązku jaki ciąży na miejskim samorządzie, czyli zagwarantowania dachu nad głową jego mieszkańcom.

Generalnie wg Pucka okazuje się, że pisząc o tym problemie jako obywatel, socjolog i działacz społeczny nie bardzo orientuję się w problemie. Jarosław Pucek zaczyna od  omówienia kwestii 1300 mieszkańców Poznania, nad którymi wisi wyrok eksmisji i okazuje się, że rozwiązaniem tego problemu będzie… projekt „budownictwa modułowego”. To typowe, że w rozumieniu urzędniczym rozwiązaniem konkretnego problemu społecznego, takiego jak tu omawiany, jest zwykle „projekt”, „koncepcja” czy „plan”. Szef ZKZL-u, choć zarzuca mi brak konkretów, sam nie pisze kiedy, gdzie i ile tych – jak rozumiem – socjalnych lokali ma powstać. Jest to, jak sam nazwał, „odpowiedź merytoryczna”, świetnie nadająca się do gazety, ale realnie nie załatwiająca żadnego problemu. Ot, taka PRowa ciekawostka.

Jarosław Urbański W wielu miastach w Polsce zaczęły się pojawiać pomysły budowy „kontenerowych osiedli”, do których mieliby zostać eksmitowani tzw. „trudni lokatorzy”. To pojęcie ma czysto propagandowy charakter. Władze miast chcą bowiem przekonać opinię publiczną, że do kontenerów (żeby nie powiedzieć baraków czy blaszaków) zostaną zesłani tylko szczególnego typu najemnicy: niepłacący czynszów pijacy i awanturnicy płci najczęściej męskiej, mający stanowić dodatkowo bolesne obciążenia dla własnych rodzin i sąsiadów.

W mediach pojawiły się też materiały, w których prezentuje się przykłady szczególnej dewastacji lokali komunalnych przez niektórych lokatorów. Przywoływany w nich obraz oddawanych fekaliów do wanny (Szczecin), ma porazić i przekonać opinię publiczną do idei zsyłki do kontenerów, a urzędnicy z dumą, prezentując się jako obrońcy interesu publicznego, obwieszczają, że nie mają tu żadnych wyrzutów moralnych (jak szef poznańskiego Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych - ZKZL).  

rozbrat.org Polscy politycy i dziennikarze uwielbiają zachwycać się globalizacją i wynikającą z niej odpowiedzialnością międzynarodową naszego kraju. Ale to tylko pustosłowie. Globalizacja jest dobra jako nic nie znaczący frazes, jednak przestaje cokolwiek znaczyć, gdy przychodzi stawić czoła skracaniu kulturowych dystansów. Nasza odpowiedzialność kończy się zaś, gdy tysiące kilometrów od polskich granic, przy udziale polskiego wojska dzieje się coś z czego trzeba się wytłumaczyć. Wtedy z moralizatorsko-imperialnego zadęcia pozostaje już tylko przemilczanie i podszyta rasizmem reakcja obronna. Taka jak w Poznaniu.

Instalacja Joanny Rajkowskiej zatytułowana „Minaret” miała stanąć w Poznaniu. Miała, bo natrafiła na opór, który może zniweczyć cały projekt. Opinię w tej sprawie wydał Sąd Konkursowy zrzeszający przedstawicieli Urzędu Miasta i lokalnego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich (SARP). Jak możemy w niej przeczytać, projekt obiektu przypominającego element architektury muzułmańskiego meczetu jest „obcy kulturowo”, stanowi „prowokację religijną”, „obraża uczucia muzułmanów” (sic!), a poza tym niewłaściwe jest planowane usytuowanie go na osi między katedrą katolicką a synagogą…

Polska i świat

Zdjęcie rozbrat.org

Independent: Solidarność to anarchosyndykalistyczny zryw

W 30 rocznicę powstania Solidarności brytyjski dziennik The Independent opublikował artykuł Neal Ascherson, który stwierdza że z dzisiejszej perspektywy zapomina się, że związek ten był ruchem anarchosyndykalistycznym,. Był ...

News | 31 sierpnia 2010

Więcej...

Cykle literackie

Zdjęcie rozbrat.org

Korpus paziów (1)

Najgorętsze pragnienie mego ojca spełniło się. Znalazło się na koniec w Korpusie Paziów jedno wolne miejsce, zanim doszedłem wieku, powyżej którego już nie przyjmowano do Korpusu. Macocha odwiozła ...

Kropotkin | 6 czerwca 2010

Więcej...
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze informacje

  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

Intersquat Festiwal w Berlinie

Świat | 29 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

INTERSQUAT – Festiwal od 10 do 19 września 2010 w Berlinie INTERSQUAT - Festiwal samodzielnej, wolnej organizacji, miejsce analizy i wymiany różnych pomysłów i projektów, spotkań i nawiązywania kontaktów, rozwijania wspólnych wizji i szukania wspólnych rozwiązań. Zainspirowani organizowanymi w przeszłości INTERSQUAT- festiwalami w wielu różnych miejscach świata, chcemy ...

Więcej...

Solidarność z anarchistycznymi zakładnikami Iranu

Ruch wolnościowy | 27 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

25 sierpnia na skłocie Rozbrat odbyło się spotkanie związane ze sprawą przetrzymywania w więzieniu przez władze Iranu amerykańskich działaczy ruchu anarchistycznego i antywojennego Shane Bauer, Sarah Shourd i Josh Fattal. Jak podają media głównego nurtu 31 lipca 2009 r. trójka amerykańskich działaczy po przekroczeniu granicy iracko-irańskiej została zatrzymana przez władze ...

Więcej...

No Border Camp w Brukseli

Świat | 26 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

W dniach 25 września – 3 października 2010 r. odbędzie się w Brukseli No Border Camp, czyli Obóz Antygraniczny. Idea wolności bez granic, równego traktowania każdego człowieka i swobody przemieszczania oraz osiedlania się jednoczy ludzi na całym świecie. Ludzi, którzy nie mogą patrzeć na represje wobec tych, którym nie dane było ...

Więcej...

Dwoje działaczy IP w Radzie Pracowników HCP

Poznań | 24 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

23 sierpnia odbyło się w zakładach Cegielskiego głosowanie do siedmioosobowej Rady Pracowniczej. Wygrał je Eugeniusz Poczta, a Inicjatywie Pracowniczej przypadły łącznie dwa miejsca. Porażkę poniosła Solidarność. Pierwsze glosowanie odbyło się 23 lipca, jednak z uwagi, iż nie zdołano przekroczyć 50-procentowego progu frekwencji, wyniki były niewiążące. Powtórka ...

Więcej...

W poznańskim DAD walka trwa

Poznań | 9 sierpnia 2010 | Komentarze

Zdjęcie rozbrat.org

W końcu udało się i po ponad 2 latach okradania i oszukiwania pracowników, na terenie zakładu DAD Polska w Poznaniu powstał długo oczekiwany Fundusz Socjalny. W roku od zwolnienia członków związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza i tak udało się osiągnąć wszystkie postulaty, o które walczyli pracownicy z DA...

Więcej...
  • Alterinfo
  • Oficyna Trojka
  • Komentarze

Strajk generalny w Grecji

foto: Tomasz Grzyb (zobacz więcej)

Ludzie pracy: Rybacy w Maroku


foto: paspartoo (zobacz więcej)

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian