Sprawy lokalne

niedziela, 27 listopad 2011 rozbrat.org Sprawy lokalne

Wolny uniwersytet teraz!!!

W 1968 roku na murach paryskiej Sorbony studenci napisali hasło... a jakie to ma znaczenie, co wtedy nabazgrano na murze? W 2001 roku uczestnicy i uczestniczki Poznańskiej Koalicji Antywojennej zorganizowali wiec na terenie Wydziału Nauk Społecznych UAM przeciwko wojnie w Iraku, wznoszono hasła… kto je dziś pamięta?
poniedziałek, 21 listopad 2011 Stanisław Krastowicz Sprawy lokalne

„Obłęd nienawiści” czyli kontenery już są!

Kiedy ulicami Poznania szedł Marsz Równości, w ten sam dzień, w tych samych godzinach, w sobotę 19 listopada, Jarosław Pucek ostatecznie postawił kontenery socjalne na ulicy Średzkiej. To nie w centrum, w korporacyjnych sklepach, w sąsiedztwie przybytków kultury, jak sugerują to redaktorzy Wybieralski i Kącki w swoim „pomarszowym” komentarzu, znajdziemy odpowiedź na pytanie, dlaczego nasz kraj został „dotknięty obłędem nienawiści” (czytaj TUTAJ) Tę odpowiedź znajdziemy w takich miejscach jak Średzka, które skrywają przed naszymi oczyma przemoc - nie tak gwałtowną i widowiskową, jak byliśmy tego świadkami 19 i 11 listopada - ale bezwzględną i metodyczną przemoc biurokratycznej władzy. Władzy wspieranej przez mieszczuchów, którzy bardziej od pedałów nienawidzą tylko biednych.
Pomimo druzgocącego raportu Najwyższej Izby Kontroli, który kwestionuje zasadność stacjonowania samolotów F-16 w Krzesinach, władza ma zamiar hucznie uczcić 5 lat stacjonowania „Jastrzębi”. Raport wytyka zbyt wysokie wydatki na inwestycje, brak wcześniejszej - przed sprowadzeniem samolotów do Krzesin - analizy skutków nie tylko dla obronności kraju, ale także ekonomicznych czy społecznych.
sobota, 05 listopad 2011 Jarosław Urbański Sprawy lokalne

Książę na Starym Mieście. Relacja subiektywna

4 listopada w LO nr III na ulicy Strzeleckiej odbyło się spotkanie prezydenta Grobelnego i jego urzędników z radą dzielnicy Stare Miasto, a następnie jego mieszkańcami. Punktem kulminacyjnym miała być rozmowa z lokatorami kamienicy przy ul. Piaskowej, o których problemie jest ostatnio głośno. W rzeczywistości w sprawie nie nastąpił żaden przełom. Miasto umiejętnie uchyla się od wzięcia odpowiedzialności za sytuację, odsyłając wszystkich do długiej kolejki oczekujących na przydział mieszkania komunalnego.
czwartek, 20 październik 2011 Krzysztof Król Sprawy lokalne

Miasto to nie firma. Co to faktycznie oznacza?

Teoretycznie polskie miasta są zarządzane przez wspólnoty samorządowe. Teoretycznie jesteśmy ich równoprawnymi uczestnikami. Teoretycznie instytucje samorządowe i zarządzający nimi ludzie służą zaspokojeniu potrzeb mieszkańców. Praktyka naszego życia w mieście jednak odbiega od tych teoretycznych założeń. Komunały na temat samorządności, tak często powtarzane przez władze, są sprzeczne z prowadzoną przez nie polityką. Jej wytyczne sprowadzają się do tego, aby miasta działały jak firmy.
poniedziałek, 17 październik 2011 Federacja Anarchistyczna s. Poznań Sprawy lokalne

Kolejna sesja miejskiej hipokryzji. Oświadczenie

5 października, tuż przed wyborami parlamentarnymi, odbyła się w Poznaniu debata kandydatów do sejmu z najważniejszych partii politycznych. Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej deklarowali na niej, że są przeciwko budowie kontenerowych osiedli, a projekt ten nie rozwiąże problemu tzw. „trudnych lokatorów” i tak dalej. Ledwo przeliczono głosy w wyborach, a na budowę przy ulicy Średzkiej, gdzie stawia się pierwszych 10 kontenerów w Poznaniu, wjechał – wskutek decyzji Jarosława Pucka, członka PO - ciężki sprzęt budowlany. Namacalność hipokryzji partii rządzącej w kraju i naszym mieście ujawniła się w całej krasie. Jedni jej prominentni członkowie odgrywają zatroskanie i rozsądek przed mediami, a inni, jak Pucek czy wiceprezydent Stępień, realizują antyspołeczne projekty typu kontenerowe osiedla, albo wysiedlenia do hoteli robotniczych. Filarem tych działań jest prezydent Ryszard Grobelny, w zależności od koniunktury politycznej członek PO i jej kandydat na prezydenta, a w każdym razie osoba nieustannie kokietowana przez członków Platformy.
sobota, 08 październik 2011 Jarosław Urbański Sprawy lokalne

Eksmisje, czynsze i polityczny rozbój

Szef Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL), Jarosław Pucek, pochwalił się lokalnym mediom, że groźba masowych eksmisji poskutkowała. Według jego relacji strumień pieniędzy z zaległych czynszów wpłynął do kasy Zarządu. Lokatorzy mieli nawet dziesiątki tysięcy złotych przynosić w tytkach do siedziby ZKZL. Pucek sugeruje zatem, że zadłużenie w wielu przypadkach nie miało ekonomicznych podstaw, ale było zwykłą obstrukcją. Oczywiście taka racjonalizacja ma zwolnić szefa ZKZL z moralnej i politycznej odpowiedzialności za zwyczajny polityczny rozbój. Ogólnie bowiem rzecz ujmując prawda jednak wygląda inaczej.
wtorek, 27 wrzesień 2011 Damian Kaczmarek Sprawy lokalne

Stadionowy populizm

Od 1989 roku słowo „populizm” odmieniane przez wszystkie przypadki było podstawowym orężem przeciwko wszystkim, którzy sprzeciwiali się kierunkowi zmian gospodarczych zafundowanych nam przez elity. Populista według „liberałów” to człowiek, który nie rozumie podstawowych praw ekonomii, które niczym prawa fizyki są zawsze niezmienne. Określenie to w tak mocnym stopniu weszło do potocznego języka i ograniczyło pole debaty politycznej, że dziś zaczynają mieć z nim problem nawet dziennikarze Gazety Wyborczej, która przez kilkanaście lat straszyła nim z łam redaktorskich komentarzy.
wtorek, 20 wrzesień 2011 Stanisław Krastowicz Sprawy lokalne

Doktor Bondyra – kij i marchewka

Doktor Krzysztof Bondyra z Instytutu Socjologii UAM, jest dyżurnym komentatorem, który w eksperckiej aurze wypowiada się dla prasy w kwestiach społecznych i politycznych dotyczących naszego miasta. Generalnie wolno mu - nawet wówczas kiedy miałkość intelektualną musi nadrabiać medialnym wizerunkiem.
czwartek, 15 wrzesień 2011 Łukasz Weber Sprawy lokalne

Zakorkowani – nieważne. Ważne, że płacą?

Urzędnicy już kilkakrotnie tłumaczyli, dlaczego w jednym okresie w Poznaniu ruszyło tyle inwestycji drogowych i remontów. Podobno nie można było inaczej - nie dało się. Nie warto analizować czy i jak można było inaczej przeprowadzić prace, bo takie dywagacje nie zmienią ich dzisiejszego realnego i łatwego do przewidzenia skutku – zakorkowania miasta. W niektórych godzinach Poznań staje się miastem niemal nieprzejezdnym, czy też przejezdnym w żółwim tempie.
8 sierpnia odbyła sesja Rady Miasta Poznania. Jej nadzwyczajny charakter polegał na tym, iż – czego się można było spodziewać – radni Platformy Obywatelskiej po symulowanych gestach niezadowolenia na lipcowym posiedzeniu, przed wyjazdem na wakacje potulnie zaakceptowali przeznaczenie kolejnych 33 mln. złotych na stadion miejski. Ostatecznie (albo i nie) będzie on nas kosztował 750 mln. zł., nie licząc wydatków na inwestycje wokół obiektu.
środa, 20 lipiec 2011 Jarosław Urbański Sprawy lokalne

Polityka wysiedleń po poznańsku

Rozpoczęła się kolejna ofensywa Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych (ZKZL), który zapowiedział masowe eksmisje osób zalegających z płatnościami czynszów wobec miasta. Według Radia Merkury akcja wysiedleń ma dotknąć 303 rodzin i około 700 osób. Dane te pochodzą z samego ZKZL i dotyczą tylko lokatorów formalnie zamieszkujących opróżniane lokale. Realna liczba podlegających eksmisji może wynieść nawet ponad 900 osób.
OŚWIADCZENIE Federacji Anarchistycznej s. Poznań w sprawie kontenerów socjalnych W ubiegłym tygodniu dyrektor Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych ogłosił swoją decyzję, iż rusza realizacją budowy kontenerowego osiedla przy ulicy Średzkiej. W uzasadnieniu stwierdził, iż spowodowane jest to faktem, że Rada Miasta do końca czerwca 2011 roku nie rozpoczęła debaty na temat kontenerów. Stanowisko takie ze zdumieniem przyjął przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej i Polityki Mieszkaniowej Rady Miasta, który stwierdził w wypowiedzi dla prasy, że ma pisemne zapewnienie prezydenta miasta, iż na potrzeby debaty zostaną przedstawione odpowiednia opracowania, które nigdy do rąk radnych nie trafiły.
sobota, 28 maj 2011 Poznańska Komisja Międzyzakładowa OZZ Inicjatywa Pracownicza Sprawy lokalne

Oczekujemy nie tylko wdzięczności, ale chcemy też godnie żyć

Wywiad z pracownicą poznańskiego publicznego żłobka pokazujący, realia pracy osób (najczęściej kobiet) zatrudnionych w tych instytucjach. Opiekunka zarabia ok. 1580 zł brutto, salowe jeszcze mniej, plus premia uznaniowa. Nigdy nie mamy płacone za nadgodziny. Podobnie jak w innych jednostkach budżetowych jeśli zdarzy się, że w którymś tygodniu muszę zostać w pracy dwie godziny dłużej, nie otrzymuję dodatkowego wynagrodzenia tylko pracuję dwie godziny krócej w kolejnym tygodniu. Nie walczymy o płatne nadgodziny. Przy naszych pensjach stawka za godzinę jest tak niska, że nie mamy o co się bić. Jeśli chodzi o samą umowę to nic się nie zmieniło, nadal będziemy zatrudnione na stałe umowy o pracę na czas nieokreślony. Nie dotyczy to jedynie nowych pracowników, którzy na początku dostają umowę na czas określony.
czwartek, 26 maj 2011 Federacja Anarchistyczna s. Poznań Sprawy lokalne

Niech żyje swoboda plakatowania!

26 maja w wydaniu papierowym oraz na stronie Głosu Wielkopolskiego ukazał się artykuł „Plakatowa anarchia na ulicach” poświęcony naszej kampanii plakatowej trwającej od kilku miesięcy. Artykuł utrzymany jest w jednoznacznie negatywnej wymowie. Tomasz Nyczka pisze w nim: „Plakatów zaśmiecających miasto mamy już dość.” Dalej dowiadujemy się, że „Radni nie mają na to recepty. I twierdzą, że pomóc może tylko dokładniejszy monitoring i karanie mandatami”. Cóż, z braku recept przepisuje się te nieskuteczne.