Wolność powinna i może bronić się sama i byłoby niebezpiecznym absurdem krępować ją pod pretekstem jej ochrony, ponieważ moralność nie ma innego źródła, bodźca, przyczyny i celu niż wolność, i ponieważ sama nie jest niczym innym jak wolnością.
Michał Bakunin

Oświadczenie Kolektywu ReAktor z Krakowa ws. groźby ewikcji

Kolektyw ReAktor

sklotmale2Dzisiaj (6.06) po południu przed skłotem „ReAktor” w Krakowie pojawiła się straż miejska, która zmusiła osoby przebywające w środku do opuszczenia budynku. W porzuconej od dawna kamienicy miało powstać niezależne centrum społeczno-kulturalne. Członkowie i członkinie kolektywu nie poddają się jednak i zapraszają w niedzielę o 14:00 na dzień otwarty na skłocie „ReAktor” przy ul. Limanowskiego 45.

Oświadczenie w sprawie groźby ewikcji skłotu „ReAktor”:

Za fasadą luksusu nowych apartamentowców i strzeżonych osiedli, kryje się powolny upadek zabytkowych dzielnic Krakowa. Poza skrojonymi pod kieszeń turystów przedstawieniami, znajdują się ulice przepełnione pustką opuszczonych kamienic, z których gros, zamiast zasilić skromną pulę mieszkań komunalnych, niszczeje.

Od kilku miesięcy ciężko pracujemy, by przywrócić życie zabytkowej kamienicy, która przez wiele lat stała pusta i popadała w ruinę. Załataliśmy już dach, wynieśliśmy gruz, wyremontowaliśmy kilka pokoi, wszystko po to, by uczynić z niej dom i niezależne, ogólnodostępne i niekomercyjne centrum społeczno-kulturalne ReAktor. W murach kamienicy będzie się mieścić m.in. warsztat rowerowy, biblioteka, galeria, kawiarnia, kino, Wolna Szkoła, miejski ogród, akcja Jedzenie Zamiast Bomb, a także każda inicjatywa, dla której nie ma miejsca w systemie, w którym zamiast interesu społecznego, liczy się interes kapitału.   

Dzisiaj „odwiedzili“ nas funkcjonariusze straży miejskiej. Bez żadnego nakazu, tytułu prawnego, ani nawet porozumienia z zarządcą budynku (kamienica nie ma właściciela, jest pod zarządem ZBK) wyłamali drzwi i zmusili nas do wyjścia na zewnątrz. Tak, jakby było lepiej, gdyby budynek zamiast dawać dach nad głową i służyć społeczności Krakowa, nadal stał pusty i niszczał.

Nazywając tworzone przez nas autonomiczne centrum kultury „ReAktor” oświadczamy, że reagujemy na przemoc systemu, w którym niewielka grupa ludzi czerpie zyski kosztem społeczeństwa. W którym przedsiębiorcy, kosztem pracowników, dorabiają się fortun, a konsumpcyjny kształt społeczeństwa zakrywa jego członkiniom i członkom skalę społecznych niesprawiedliwości. Szczególnie obchodzi nas niesprawiedliwość systemu mieszkaniowego, w którym ceny mieszkań windowane przez deweloperów i sprzyjających im urzędników są nieosiągalne z punktu widzenia większości mieszkańców i mieszkanek Krakowa. Kamienice latami oczekują na nabywców, których nie znajdują, a ludzi nie stać na własny lokal. Nie zgadzamy się na taki stan rzeczy — budujemy ReAktor, w którym wyzwalać będziemy energię nakierowaną na społeczną zmianę!

Kilka lat temu działaliśmy w Zajeździe pod Św. Benedyktem. Zorganizowany przez nas wtedy koncert i wystawę odwiedziło kilkaset osób. Pod wpływem medialnego szumu, o nieruchomości przypomniały sobie władze miasta. Obiecały wtedy, że w ciągu roku powstanie tam muzeum, a my otrzymamy od władz propozycję alternatywnego miejsca na naszą działalność. Lata mijają, zajazd pod św. Benedyktem wciąż stoi pusty, a Kraków nadal nie ma centrum kultury niezależnej.

Nie zamierzamy rezygnować, Kraków potrzebuje przestrzeni niezależnej, oddolnej, kulturotwórczej, w której może rozwijać się różnorodna, niekomercyjna działalność. Dlatego już jutro organizujemy dzień otwarty skłotu ReAktor, mieszczącego się przy ulicy Limanowskiego 45. Przy wspólnym posiłku porozmawiamy o naszych planach i zaprosimy do włączenia się w działanie. Zaczynamy o 14:00.

— Kolektyw ReAktor

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Reklama

Najnowsza publicystyka

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Prawo do miasta, czy parcie do władzy?

Sprawy lokalne :: 13 lutego :: Komentarze (0)

Prawo do miasta, czy parcie do władzy?

Zbliżają się wybory samorządowe, to tworzą się komitety. Niby to oczywiste, ale jednak życie ciągle potrafi nas w większym lub mniejszy stopniu zaskakiwać. Otóż komitet, którego twarzami są żona urzędującego prezydenta i jeden z wiceprezydentów, bez żenady prezentować się nam będzie w kampanii jako „społecznicy” –  pod logiem „Prawo do...

Więcej...

Podsumowanie działań FA-Poznań w minionym 2017 roku

Aktywizm :: 12 lutego :: Komentarze (0)

Podsumowanie działań FA-Poznań w minionym 2017 roku

W minionym roku działania poznańskiej sekcji Federacji Anarchistycznej skupiały się głównie na kontynuacji własnej aktywności, jak i wspieraniu takich inicjatyw jak Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów, Komisja Międzyzakładowa OZZ IP, Poznaniacy Przeciwko Myśliwym czy Jedzenie Zamiast Bomb Poznań

Więcej...

Symbole państwowe, abstrakcje i małe ptaszki.

Alternatywy :: 07 lutego :: Komentarze (0)

Symbole państwowe, abstrakcje i małe ptaszki.

  O prezentowanej w Zemście wystawie pt. “Abstractions in orange, pink and yellow”, która w środę o 19.30 będzie miała swój finisaż, z jej autorem, Antonym Zmyślonym, rozmawia Marek Piekarski.

Więcej...

Czy urzędnik może być pazerny? Komentarz

Sprawy lokalne :: 02 lutego :: Komentarze (0)

Czy urzędnik może być pazerny? Komentarz

  W zeszłym tygodniu poznańska prasa ujawniła, że obecny dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej S.A. (MPGM), Paweł Kaczmarek, zmieniając swoje stanowisko w strukturach władzy w mieście (wcześniej był szefem ZKZL), przez trzy i pół miesiąca pobierał dwa wynagrodzenia: ze swojej wcześniejszej firmy oraz z nowej. ZKZL nie zażądało od niego –...

Więcej...

Puder odpada coraz bardziej

Sprawy lokalne :: 24 stycznia :: Komentarze (0)

Puder odpada coraz bardziej

Media w ostatnich dniach odkryły, że polski nacjonalizm odwołuje się do spuścizny nazizmu. Odkrycie to nastąpiło dopiero po tym, jak nacjonaliści uderzyli w liberalnych polityków, wieszając ich wizerunki na szubienicy. Gdy środowiska wolnościowe przez lata ostrzegały, że patriotyzm jest jedynie pretekstem do napaści, pogromów na tle rasowym czy po prostu...

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian