Osiedla grodzone w Polsce – analiza dyskursu

  • wtorek, 26 styczeń 2010
Kiedy 20 lat temu upadał mur berliński, mieszkańcy Europy Środkowej dostali ostateczny sygnał, że klatka, w której wbrew swojej woli byli trzymani, rozpadła się. Mur nie zniknął od razu. Rozbiórka trwała kilka miesięcy i do dzisiaj na ulicach Berlina można spotkać jeszcze kawałki przypominające mieszkańcom niemieckiej stolicy o wcale nie tak dawnym przymusowym zamknięciu. Być może to właśnie duch muru odstrasza deweloperów od stawiania tam zamkniętych osiedli. W Polsce, dla odmiany, osiedla grodzone wyrastają jak grzyby po deszczu. Gated communities (osiedla zamknięte lub grodzone) to „osiedla otoczone murem lub płotem z ograniczonym dostępem publicznym, posiadające wewnętrzne regulacje prawne w formie umów wiążących mieszkańców oraz (zazwyczaj) wspólnie zarządzane”*. Pojawiły się w Stanach Zjednoczonych w drugiej połowie XX wieku, jako odpowiedź na wzrost przestępczości w coraz bardziej się rozrastających miastach. W przestrzeni publicznej zaczęły wyrastać kompleksy, które, dzięki ogrodzeniu i obecności strażników, miały stać się dla ich mieszkańców enklawami bezpieczeństwa. W Polsce pierwsze osiedle grodzone powstało pod koniec lat dziewięćdziesiątych. W 2008 roku, w samej tylko Warszawie, było ich już 400! Jak to się stało, że w ciągu zaledwie 10 lat od transformacji, mur z symbolu opresji stał się symbolem bezpieczeństwa? Tak naprawdę, w imię czego dajemy się zamykać? Jak coraz większa ilość fortec dla bogatszych członków klasy średniej wpływa na stosunki społeczne?  Na te pytania stara się odpowiedzieć Jacek Gądecki w  wydanej niedawno przez Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego książce „Za murami. Osiedla grodzone w Polsce –analiza dyskursu”.
Osiedla grodzone są jednym z ważniejszych symboli przemian społecznych, ekonomicznych i kulturowych, które dokonały się we współczesnej Polsce. W przeciągu kilku zaledwie lat powstała ogromna liczba kompleksów mieszkalnych, które wymagają wylegitymowania się przed wejściem lub wręcz zostawienia dokumentów u strażnika. Gądecki traktuje  grodzone osiedla nie tylko jako zjawiska architektoniczne, ale przede wszystkim jako konstrukty społeczno-kulturowe. Szuka źródeł ich powstania w rozwoju globalizacji, przemian społeczeństwa postindustrialnego. Kreśli rolę kultury w rozwoju badań nad miastem. Szeroki kontekst dla badań prowadzonych przez autora określa „faktycznie istniejący neoliberalizm”, który jest realizowany w przestrzeni miasta. Jego wyrazami są procesy suburbanizacji i gentryfikacji z jednej strony, wzrost kultury kontroli z drugiej. Tam, gdzie wzrasta liczba zamkniętych osiedli, zmniejsza się sfera publiczna.

Osiedla grodzone, skupiając ludzi o zbliżonym statusie materialnym i społecznym, budują iluzyjne poczucie wspólnoty. Ogrodzenie pozornie zapewnia poczucie bezpieczeństwa, jednak „mur wokół osiedla grodzonego odgrywa podobną rolę jak mur w mieście średniowiecznym – funkcjonuje jednocześnie jako mur wsparcia i lęku”*. Lęk wychwytują deweloperzy kusząc „atrakcyjnymi” ofertami mieszkań na coraz bardziej kontrolowanych osiedlach. Mechanizm się nakręca. Kto wykręci śrubkę?

JACEK GĄDECKI (ur. 1979), socjolog i etnolog, w 2008 r. obronił doktorat z socjologii w Instytucie Socjologii UMK w Toruniu. Obecnie pracuje jako adiunkt w Katedrze Socjologii Ogólnej i Antropologii Społeczno-Kulturowej WH AGH w Krakowie. Zainteresowania badawcze autora koncentrują się na antropologii i socjologii miasta, zwłaszcza zagadnieniach przemian przestrzeni publicznej oraz przemyśle kulturowym. Badał m.in. przemiany miast Europy Środkowo-Wschodniej w ramach projektu Transit Space Fundacji Bauhausu w Dessau oraz problematykę gated communities w Graduate Center City University of New York. Stypendysta m.in. Polsko-Amerykańskiej Komisji Fulbrighta i Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Jest także autorem książki Architektura i tożsamość. Rzecz o antropologii architektury (Toruń 2005) oraz licznych artykułów naukowych.

El.

*  wszystkie cytaty pochodzą z książki
** notatka o autorze pochodzi ze strony wydawnictwa http://www.wuwr.com.pl

Ludzie czytają....

Biji Rojava! - Kurdowie się nie poddają

11-10-2019 / Walka klas

Od kilku dni z całego świata płyną doniesienia o tureckiej agresji na położoną w północnej Syrii Rożawę, multietniczy, autonomiczny region...

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Business as usual

21-10-2019 / Poznań

W poprzedni weekend postanowiliśmy przypomnieć o roli banku PKO BP, w inwestycji która będzie mieć katastrofalny wpływ na nasz klimat...

Mniej mitów, więcej faktów o Rozbracie

09-10-2019 / Rozbrat zostaje!

Rozmowa na temat sytuacji prawnej skłotu z Antonim Wiesztortem, działaczem warszawskiego i poznańskiego ruchu lokatorskiego, członkiem Kolektywu Rozbrat.