Parlamentaryzm jest najodpowiedniejszą formą organizacji dla społeczeństwa opartego na pracy najemnej i wyzysku mas ludowych przez posiadaczy kapitału.
Piotr Kropotkin

Urzędnicy czyszczą kamienice

Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów

Taczaka 8Kolejny dramat lokatorów rozgrywa się na jednej z objętych projektem rewitalizacji ulic Poznania – Taczaka. Okazała przedwojenna kamienica znajdująca się pod numer 8, kiedyś pełniła funkcję mieszkaniową i usługową. Była domem dla ośmiu rodzin. Pod tym adresem mieściły się także kolejowe przychodnie lekarskie. Dziś trawają tam wysiedlenia.

Aktualnie Taczaka to ulica, na której zamiast dawnych mieszkańców coraz częściej widać modne knajpki z ogródkami wystawionymi podczas sezonu letniego. Kolejne projekty pod wzniosłymi hasłami „współpracy z mieszkańcami i ożywienia miasta” mają na celu między innymi budowanie przyjaznej – dla klientów - atmosfery.

Widmo rewitalizacji

Skutki są jednak nieco inne od założeń. Tą atmosferą nie mogą się cieszyć między innymi mieszkańcy Taczaka 8. Kamienica opustoszała w efekcie zwyżki czynszów i presji formalnej. Sytuacja systematycznie zmuszała starych lokatorów do wyprowadzki. Niektórzy mieszkali tam ponad 40 lat. Spośród ośmiu rodzin zostały tylko trzy osoby. Małżeństwo emerytów oraz samotna wdowa w podeszłym wieku. Nie są zadłużeni. Nie mają dokąd pójść.

Reszta dawnych lokatorów uciekła, wyprowadzając się tam, gdzie pozwalały im na to możliwości finansowe. Inna para emerytów przeprowadzili się do swojej córki; kogoś było stać na mieszkanie; jeszcze inni po prostu odeszli, nie wiadomo gdzie. Teraz z trudną sytuacją muszą się mierzyć ci, którzy z racji niskich dochodów i braku możliwości skorzystania z pomocy rodziny, są zmuszeni do pozostania w kamienicy. Też próbowali znaleźć inne lokum jednak bezskutecznie. Czekają na eksmisję.

Marszałek czyściciel?

Aktualnie kamienica jest własnością Urzędu Marszałkowskiego. Wicemarszałek Wojciech Jankowiak poinformował mieszkańców o wypowiedzeniu umowy najmu już w 2010 roku. Trzyletni okres wypowiedzenia minął w grudniu 2013. Zdezorientowani lokatorzy nie byli informowani o swoich prawach, pomimo próśb o pomoc prawną. Zamiast wsparcia w tej dramatycznej sytuacji, urzędnicy wybrali inne metody. Dzwonią co jakiś czas na prywatne numery ich telefonów, żądając stanowczym tonem opuszczenia lokalu. Nie informują o przysługujących prawach. 

Budowanie presji psychicznej, nakłanianie do wyprowadzki w tej sytuacji nie można nazwać inaczej jak próbami nękania. Oczywiście metody Urzędu Marszałkowskiego są bardziej subtelne, niż te stosowane przez czyścicieli kamienic, jednak cel jest ten sam – lokal ma być pusty w krótkim czasie i przy jak najmniejszych kosztach właścicieli, w tym przypadku jednostki samorządu terytorialnego. Sugeruje się jednocześnie możliwość sprzedaży. Urząd chce uniknąć procesu eksmisyjnego, w wyniku którego byłaby szansa dla lokatorów na przydział lokalu socjalnego. Zamiast tego naciska natarczywie na mieszkańców, by sami się wynieśli ze swoich mieszkań - bez rozprawy.

Nie ma mieszkań, są biurowce

Problemem dla mieszkańców są nie tylko pieniądze i brak możliwości kupna czy wynajęcia mieszkania na wolnym rynku, ale także stabilizacja. Spekulacje czynszami, zjawisko czyszczenia kamienic, tymczasowe umowy, brak ochrony i poszanowania praw lokatorskich – wszystko to tworzy niestabilne warunki wynajmu, które szczególnie dla osób starszych niosą zagrożenie utraty poczucia bezpieczeństwa.

Zakwaterowanie w mieszkaniu komunalnym teoretycznie byłoby gwarantem pewnej stabilizacji. W związku z tym mieszkańcy Taczaka 8 zwrócili się do miasta o przydział lokalu z jego zasobów. W tym celu udali się do Wydziału Spraw Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej znajdującego się przy ul. 3-go Maja w Poznaniu. Pracownica urzędu nie spojrzała nawet na wniosek. Wysłała emerytów do Urzędu Marszałkowskiego, gdyż ten jest „ich nowym właścicielem”. Natomiast Urząd Marszałkowski w odpowiedzi na pytanie o mieszanie zamienne wyśmiał lokatorów. Nie zaoferowano żadnej pomoc, argumentując tym, że samorząd nie posiada lokali.

W tym samym czasie kiedy Urząd Marszałkowski twierdzi, że samorząd nie ma mieszkań,  możemy oglądać pięknie wyremontowane lub nowo wybudowane z pieniędzy podatników siedziby poznańskich urzędników.

Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów będzie współpracować z lokatorami ul. Taczaka 8. Celem jest nie tylko zapewnienie mieszkania na względnie stabilnych warunkach, ale też zilustrowanie polityki samorządu, prowadzonej kosztem godności i praw lokatorów.


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian