Sądzę, że niesprawiedliwie ocenia się większość tzw. zwykłych ludzi. Nie widzę niczego co mogłoby wskazywać, że są oni bardziej podatni na wpływ propagandy niż elita intelektualna. Za to mam pewne powody podejrzewać, że może być właśnie odwrotnie.
Noam Chomsky

Harry Cleaver, „Teoria kryzysu jako teoria walki klas” (PDF)

rozbrat.org

cleaver kryzys webFragment wstępu do polskiego wydania książki Harrego Cleavera pt. Teoria kryzysu jako teoria walki klas, która w 2017 r. ukazała się nakładem Wydawnictwa A+. Cała książka w formacie PDF do pobrania tutaj.

 

 


Wielokrotnie podkreślaliśmy, że nasze zainteresowanie pismami Marksa i Engelsa nie ma podłoża filologicznego, lecz polityczne. Celem naszej reinterpretacji nie jest kolejna analiza historii idei, a raczej ujawnienie, w jaki sposób ówczesne idee mogą pomoc nam uporać się z nowymi problemami, w szczególności z ograniczeniami naszego życia narzuconymi przez dzisiejszy kapitalizm. Żyjemy w drugiej dekadzie XXI w. Z pewnością od czasu kiedy dwójka naszych autorów pisała swoje teksty, sporo się zmieniło. Pomimo poważnych zmian wciąż jesteśmy świadkami rozmaitych kryzysów. Czy myśl Marksa i Engelsa jest przez tak długi czas wciąż aktualna?

Czy kryzysy, którymi się zajmowali, są podobne do tych, w których obliczu obecnie stoicie, a jeśli tak, to w jakim stopniu ich analizy wyjaśniają wasze bieżące problemy i leżą u podłoża podejmowanych przez was strategii walki?

Jeżeli przychodzi nam ocenić aktualność tych nienowych pism na tle bieżących walk, które toczą się w Polsce, to jesteśmy świadomi ograniczeń wynikających z dystansu i posiadanej przez nas wiedzy. Jeżeli, jak utrzymujemy, o wartości wszelkich socjopolitycznych teorii decyduje ich potencjał umożliwiający zaopatrzenie nas w broń do walki przeciwko kapitalizmowi, to ocena praktycznej użyteczności wszelkiej teoretycznej analizy musi być podjęta w świetle konkretnej wiedzy na temat szczególnych sytuacji występujących w świecie realnym. Teoria zawsze ma charakter ogólny, podczas gdy świat ma zawsze charakter szczegółowy. Pytamy więc wciąż, czy nasza teoria kieruje naszą uwagę w stronę zjawisk dla nas ważnych i czy wyjaśnia szczególne okoliczności, szczególny zbiór stosunków. Zdajemy jednak sobie również sprawę, że nasze badania i nasza wiedza są ograniczone. Jeśli więc pojawia się podobna do tej możliwość przetłumaczenia na inny język i opublikowania naszych pism w innym kraju, to mamy nadzieję, że wy, nasi nowi czytelnicy, zrobicie to samo, tzn. dokonacie dokładnej oceny tego, w jakim stopniu nasza interpretacja, jak również teksty, na których opierały się nasze badania, łączą się z waszym położeniem.

Oczywiście powstaje pytanie: „Co składa się na taką ocenę? Jak ją przeprowadzić?”. Uważamy, że odpowiedzi na te pytania zależą od zastosowanej teorii. Abstrakcyjne twierdzenia teoretyczne zwykle tworzone są przez swoich autorów w odniesieniu do realnego świata. Newton wyjaśnił swoją teorię grawitacji, przytoczywszy historię spadającego jabłka. W przypadku Marksa i Engelsa, co można zauważyć w treści naszego opracowania, ich propozycje abstrakcyjnych uogólnień na temat natury kryzysu były zwykle ilustrowane obserwacjami z czasów, w których żyli. W przypadku wytłumaczenia kryzysu realizacji kapitalistycznych planów, który wynikał z ograniczenia popytu na dobra konsumpcyjne (lub środki utrzymania), mogli przykładowo odwołać się do działań kapitalistów, którzy robią wszystko, by powstrzymać wzrost płac. Mogli też odwołać się do powtarzających się sytuacji, kiedy ograniczenie siły nabywczej zmuszało kapitalistów do obniżki cen, wywołując ograniczenie ich własnych zysków. Ustalenie związku tej części ich teorii kryzysu z jakimkolwiek okresem historycznym wiązałoby się więc z przebadaniem skutków oddziaływania kapitalistów w zakresie płac i innych form dochodu na popyt konsumpcyjny, a także z przebadaniem wszelkich świadectw takich działań, które na tyle ograniczają popyt, że wywołują problemy ze sprzedażą i realizacją zysków.

Wyłożona przez nas w niniejszym opracowaniu reinterpretacja teorii kryzysu stworzonej przez Marksa i Engelsa nie traktuje priorytetowo, a priori, żadnej szczególnej części ich założeń wobec innych. Zamiast dołączania do jednej z tradycyjnych szkól marksistowskich, na przykład tych skupiających się na podkonsumpcji lub zniżkowej tendencji stopy zysku, w ich pismach szukaliśmy wszelkich możliwości wybuchu kryzysu i wszelkich sił działających na rzecz przekształcenia tych możliwości w realia, które zidentyfikowali i przeanalizowali.

Działanie określonych sił i zrealizowanie określonych możliwości różniło się według nas w różnych okresach historycznych.

Zakładamy jednak, że wśród tych możliwości i sił istnieje wspólny element spinający tę różnorodność lub, inaczej mówiąc, że wszystkie one są wyrazem jednego konfliktu – walki kapitalistów, którzy dążą do narzucenia swojego sposobu podporządkowania społeczeństwa za pomocą pracy i oporu stawianego przez tych z nas, którzy szukają i tworzą wobec niego alternatywy.

Co ważne, poszczególne formy kryzysu były ukształtowane przez lokalne, narodowe i międzynarodowe instytucje, zarówno kapitalistyczne, jak i te tworzone przez ludzi stawiających opór. Ludzie, których Marks określał jako funkcjonariuszy kapitału rozumianego jako specyficzny sposób organizacji stosunków społecznych, tworzyli i starali się wdrażać zasady rozszerzające ich system i rozwiązywać wszelkie napotkane problemy, włącznie z kryzysem. Ci, którzy stawiali opór, również tworzyli taktyki i strategie, czasami jednostkowo, lecz z większym powodzeniem wraz z innymi, kolektywnie. Przykładowo polityka i instytucje rozwinięte i ustanowione przez kapitał w celu wykorzystania przeciwko nam pieniądza towarowego (np. złota i srebra) różnią się od tych stworzonych i wykorzystywanych do zarządzania pieniądzem papierowym i kredytowym. Pierwsze z nich wiązały się z alchemią, biciem monet, przebijaniem monet, dewaluacją, skarbcami i torturami, drugim towarzyszy szereg reguł służących kontroli jakości i ilości pieniądza, który istnieje głownie jako pozycja w zestawieniu bilansowym. Podobnie taktyki i strategie używane przez nas różnią się zależnie od rodzaju pieniądza, z którym mamy do czynienia. Względem pieniądza towarowego stosowano nacinanie, bezpośrednie przywłaszczenie i fałszerstwo, podczas gdy kolektywne wysiłki klasy robotniczej skupiały się na tworzeniu związków i prowadzeniu walk płacowych w wymiarze lokalnym i międzynarodowym.

Wraz z zastąpieniem pieniądza towarowego narodowym pieniądzem fiducjarnym i kredytem bankowym bezpośrednie przywłaszczenie i fałszerstwo stały się znacznie trudniejsze, a walki w większym stopniu skupiały się na zwiększeniu dochodu, określaniu dostępności i warunków uzyskania kredytu lub całkowitym odejściu od stosowania pieniądza.

Dzisiaj, jak widzimy z dystansu, znajdujecie się w kraju, który, pomimo obrażeń spowodowanych wcześniejszym podporządkowaniem państwowemu kapitalizmowi w radzieckim stylu, został z całą mocą włączony w globalny system kapitalistyczny. Od czasu wstąpienia do MFW i BŚ w 1986 r., od uzyskania narodowej niepodległości w 1989 r., od narzucenia po 1989 r. Polsce „terapii szokowej”, od wstąpienia do OECD w 1996 r., do NATO w 1999 r., do UE w 2004 r. i do strefy Schengen w 2007 r., polski kapitalizm, jak również siłą rzeczy każdy i każda z was, zyskali bądź stracili w wyniku polityki rządu zorientowanej na integrację z zachodnioeuropejskim kapitalizmem i kapitalizmem międzynarodowym w ogóle. Nie da się tego ukryć, wbrew retoryce używanej przez obecny prawicowy rząd PiS kwestionujący taką integrację, szczególnie z UE. Poczynając od ataków na PO za zdradę polskich interesów narodowych, przez próby neutralizacji Trybunału Konstytucyjnego, co wywołało krytykę ze strony UE z uwagi na osłabianie demokracji konstytucyjnej, a kończąc na odmowie współudziału w europejskich staraniach na rzecz rozwiązania problemu napływu uchodźców z Bliskiego Wschodu, rząd obrał kurs rozbieżny z UE, co może sprawiać wrażenie, że, podobnie jak Wielka Brytania, dąży on do opuszczenia jej struktur. Wbrew retoryce uprzywilejowania obywateli względem imigrantów i ruchom służącym budowie autorytarnego państwa – podzielanym nie tylko przez rząd Węgier, lecz nawet przez nową administrację Trumpa w USA – PiS jednak ustawicznie zachęca do zagranicznych inwestycji międzynarodowych korporacji. Ostatnio, po Brexicie, były bankier i wicepremier Mateusz Morawiecki próbował zachęcić do większych inwestycji międzynarodowe banki opuszczające Londyn. Czym je wabi? Tanią pracą. Jeśli więc banki zintensyfikują swoje operacje w Polsce to tylko pod warunkiem, że będą mogły polegać na jej przynależności do UE, Polxit wydaje się mało prawdopodobny.

Historia integracji Polski z szerszym światem kapitalistycznym wskazuje nam, że teoria kryzysu stworzona przez Marksa i Engelsa obecnie dotyczy tego kraju w znacznie większym stopniu, niż wydawało się to im samym i ich zwolennikom.

Jak w przypadku reszty obecnego świata kapitalistycznego musimy jedynie przebadać związek różnych aspektów ich abstrakcyjnej analizy z konkretnymi sytuacjami, w których znajdują się Polscy robotnicy wyzyskiwani, wyalienowani i nierzadko stawiający opór. Systematyczny sposób, w jaki przeprowadziliśmy nasze studium teorii Marksa i Engelsa, umożliwia równie systematyczne odniesienie. Jak możecie się przekonać, nasze studium opiera się na zilustrowanym przez nich „ruchu okrężnym”, który kapitał zmuszony jest ukończyć, aby dokonać własnej reprodukcji. Innymi słowy, to kolejne stadia, które musi zorganizować z powodzeniem, aby ponownie w dalszym okresie narzucić ten szczególny sposób organizacji społeczeństwa. Znaczenie i charakter różnych stadiów ruchu okrężnego w Polsce i ich powiązania z resztą świata mogą zostać przeanalizowane po kolei i we wzajemnej relacji: 1) mobilizacja zasobów ludzkich i materiałowych na różnych rynkach; 2) połączenie zasobów w produkcji określonego towaru; 3) zakończenie (tej rundy) sprzedażą towaru i realizacją zysku o wielkości umożliwiającej ponowne rozpoczęcie procesu na większą skalę.

Zanim zilustrujemy kilka przypadków, pragniemy zaznaczyć, że powyższa procedura jest odwrotna do bardziej ogólnej metody przyjętej przez nas przy badaniu dynamiki społecznego konfliktu w ramach kapitalizmu. Wolimy zacząć od samych walk, od naszej własnej działalności, a następnie zobaczyć, w jaki sposób nasze działania i reakcje kapitału kształtują teraźniejszość lub kształtowały przeszłość (jeśli spoglądamy wstecz). Studiując pisma Marksa i Engelsa, widzimy, że ich teoretyczne wysiłki skupiały się jednak na kapitale, czego przejawem jest tytuł najpełniejszego teoretycznego opracowania Marksa – Das Kapital. Niemniej właśnie dlatego, że ich teoria ma charakter socjopolityczny i rozpatruje kapitał jako antagonistyczny stosunek społeczny, to została stworzona na gruncie teorii wartości opartej na pracy, czyli teorii dotyczącej tego, jaką wartość dla kapitału posiada praca, której każdy element od samego początku był podważany, kwestionowany i często przerywany przez tych, którym funkcjonariusze kapitału starali się narzucić pracę jako podstawę sposobu organizacji społeczeństwa. W związku z tym, jeżeli zaczniemy od własnych walk lub, jak w przypadku niniejszego opracowania, podążając za Marksem i Engelsem, zaczniemy od stosunków, które próbuje narzucić i które ustawicznie narzuca kapitał, wówczas dojdziemy do tego samego punktu, mianowicie do analizy dynamiki walki o teraźniejszość i przyszłość.

Zgodnie z wyjaśnieniem zawartym w naszym opracowaniu, ruch okrężny kapitału w ujęciu Marksa i Engelsa zawiera trzy stadia: 1) organizacja tego, co ekonomiści określają jako rynki czynników produkcji, symbolicznie ujęta w formie P – T (Sr, Śp), gdzie P to pieniądz przeznaczony na inwestycje, Sr to siła robocza, Śp – środki produkcji; 2) sfera produkcji … Pr … T’, gdzie Sr i Śp łączą się, by wytworzyć nowy towar T’; 3) organizacja sprzedaży towaru za pieniądz T’ – P’. Już w czasach Marksa i Engelsa, każde z tych trzech stadiów było skomplikowanym przypadkiem obejmującym wielu rożnych aktorów.

Każde stadium wiązało się z całkiem odmiennymi operacjami zachodzącymi zarówno w obrębie kapitalistycznych firm, jak i pomiędzy nimi. Dzisiaj są one jeszcze bardziej złożone i rozsiane pomiędzy bardziej zróżnicowanymi, często międzynarodowymi rynkami i jednostkami produkcyjnymi.

Przez wzgląd na ową złożoność zamierzamy tutaj przedstawić jedynie pewne wymowne przykłady opisujące, w których miejscach i w jaki sposób analiza ta może mieć zastosowanie wobec społecznych konfliktów na terenie Polski.

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian