Wolność powinna i może bronić się sama i byłoby niebezpiecznym absurdem krępować ją pod pretekstem jej ochrony, ponieważ moralność nie ma innego źródła, bodźca, przyczyny i celu niż wolność, i ponieważ sama nie jest niczym innym jak wolnością.
Michał Bakunin

“Zasady są po to, żeby je łamać” – recenzja książeczki

Tove via Czarna Teøria

Czarna Teoria logoDziecięcy przewodnik po anarchii, czyżby? Jak wiele książek i opowieści dla dzieci, ta również za swój, świadomy lub też nie, cel obiera dorosłych. I słusznie! Dorosłym powinno się, jak najczęściej przypominać o tym, jak to jest być dzieckiem, że dziecko to też człowiek i że należy dbać dziecko, które każdy z nas nosi w sobie, które trzeba uwolnić z okowów praw i zasad. Nie bez powodu mówi się, że aby być anarchistą trzeba pozostać dzieckiem.

Od najmłodszych lat jesteśmy wtłaczani w ramy sztywnych norm, które są nam narzucane odgórnie i niejednokrotnie są dla nas niezrozumiałe. Tłamszone i zniewalane jest nasze wewnętrzne dziecko – nasze ja. Cierpi, jego ruchy krępowane są przez kajdany, nie może wyjść z więzienia, w którym umieściło je społeczeństwo i niejednokrotnie my sami. Uwolnijmy je, pozwólmy sobie być sobą!

Pozycja wydana przez Oficynę Wydawniczą Bractwo Trojka jest uroczą książeczką, mówiącą nam:

Hej, obudź się, nie bój się być sobą! Przypomnij sobie siebie z dziecięcych lat!

Książeczka jest prosta i ma na pierwszy rzut oka prosty przekaz, chodzi w niej o bunt przeciwko zasadom. Jednak w trakcie rozmów o książce okazuje się, że każdy dostrzega w niej coś innego. Poszczególne hasła i rysunki interpretowane są w zależności od naszych życiowych doświadczeń, sytuacji życiowej, problemów, marzeń i charakteru. Każdy ma inną ulubioną stronę lub strony, które odzwierciedlają, to co jest dla danej osoby najważniejsze w życiu.

Czasem to, co proste niesie w sobie najwięcej znaczeń, właśnie dzięki wolności interpretacji.

Potwory, które mamy przytulić mogą być naszymi wewnętrznymi problemami, strachami, konfliktami wewnętrznymi. Może po ich „przytuleniu” staną się mniej straszne? Mogą być też wszystkimi strasznymi i nielubianymi ludźmi, którzy po bliższym poznaniu się okażą się całkiem znośni i może nawet uda nam się z nimi zaprzyjaźnić.

Słuchanie najcichszego głosu. Czy chodzi o nasz wewnętrzny głos, szepczący o naszych potrzebach i pragnieniach, stłamszony przez społeczeństwo, czy też o głos tych najsłabszych, pominiętych, wykluczonych, potrzebujących pomocy?

Całość może być odczytywana jako proces dorastania od narodzin, gdy to na świat przychodzimy nadzy, a potem najpierw samotnie budujemy swoje ja – szyjemy swój własny strój. Następnie pojawiają się w naszym życiu różne postaci i z czasem jest ich coraz więcej. Tak też na stronach książki, z czasem pojawia się coraz więcej postaci.

Może też stanowić metaforę do buntu młodzieńczego, gdzie z próbujemy naszych sił w świecie, uczymy się siebie i w jaki sposób współżyć z innymi. Musimy rozwiązać konflikt interesów między grupą a jednostką.W procesie buntu młodzieńczego budujemy swoją pewności siebie, która daje nam siłę do życia.

Książeczka może być dużym wyzwaniem dla rodziców i wychowawców. Myślę, że nie jeden dorosły może mieć opory przed przeczytaniem jej dziecku, bojąc się jej skutków. Bojąc się, że dziecko odczyta ją tylko na dosłownym poziomie i dostrzeże w niej tylko bunt i indywidualizm. (Taki strach oraz całkowitą ignorancję w temacie anarchizmu prezentuje autorka recenzji na stronie Polonia Christiana, myląc anarchizm, liberalizm i „anarchokapitalizm”. Jeśli ktoś ma ochotę się pośmiać, to zapraszam tutaj)

Sama miałam problem z tą książką. Brakowało mi w niej umiejscowienia dziecka w społeczeństwie i wyjaśnienia, że należy też uwzględnić potrzeby innych, i to właśnie jest do przepracowania z dzieckiem. Na tym przecież polega wychowanie i na tym polega trudność tej książki, ale z drugiej strony, może wcale nie, może dziecko zrozumie to bez naszego tłumaczenia. W trakcie rozmów nad książką dostrzegłam, że społeczeństwo jest reprezentowane przez postacie zabawek, potworów i innych stworów. Ważną funkcje spełniają rysunki, które dzieci lepiej przyswajają i intensywniej odbierają niż dorośli. Są tam różne stwory reprezentujące właśnie społeczeństwo i ludzi wokół nas. Dziecko dzieli się, hałasuje i maluje z innymi. Pamiętam, będąc dzieckiem potrafiłam patrzeć godzinami na rysunki w książkach i na ich podstawie przerabiać w głowie całą historię, one dawały mi dodatkowe informacje na temat opisanych sytuacji.

Istnieje kilka tłumaczeń tej książki. Sposób interpretacji i tłumaczenia tekstu zależy od światopoglądu i przekonań tłumacza, Grecja w Ogniu, na przykład, potraktowała ją jako wezwanie do insurekcji. Porównajcie tłumaczenia i oryginał. Może uda wam się stworzyć własne tłumaczenie. A może dopiszecie swoje własne strony?

Jak powiedział przedstawiciel wydawcy, dziecko nie będzie tak długo przerabiać tej książeczki, jak my. Przeczyta i pewnie rzuci w kąt i będzie żyć dalej, próbując być sobą. Oby udało się to każdemu!

Dzieci na koniec i tak zrobią z tą książką, co zechcą. Coś zupełnie innego niż my.

I pamiętajmy, że to nie książka wychowuje dziecko, chociaż może mieć istotny wpływ na jego rozwój. Wychowanie to proces. Dziecko wychowywane jest przez społeczeństwo, przez wszystkich ludzi, z którymi się styka.

Książka jest dostępna w Anarchistycznej Księgarni Zemsta, polecamy każdemu, zwłaszcza dorosłym ;-)

Tove

Źródło:  Blog Czarna Teøria

Tego samego autora

Brak pasujących artykułów


Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Najnowsze informacje

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Oświadczenie organizatorek II Socjalnego Kongresu Kobiet: Czego żądamy od nowych władz

Poznań :: 15 października :: Komentarze (0)

Oświadczenie organizatorek II Socjalnego Kongresu Kobiet: Czego żądamy od nowych władz

Samorządy wciąż nie poprawiają położenia kobiet Od czasu pierwszych wolnych wyborów w 1989 r. żadna siła polityczna sprawująca władzę w Polsce nie reprezentowała interesów ludzi pracy, nie wspominając o interesach pracujących kobiet. Partie polityczne działające na szczeblu krajowym i samorządowym służą biznesowi. W ten sposób znacząca część społeczeństwa pozbawiona jest wpływu...

Więcej...

Nowa broszura Oficyny Bractwo Trojka - Jarosław Urbański "Wiecowniczki"

Publikacje :: 12 października :: Komentarze (0)

Nowa broszura Oficyny Bractwo Trojka - Jarosław Urbański

Nowa broszura Trojki oraz A-TAKu: Jarosław Urbański, Wiecowniczki. Zofia Tułodziecka i początki radykalnego, zawodowego ruchu kobiecego w Wielkopolsce.  

Więcej...

Program II Socjalnego Kongresu Kobiet

Poznań :: 09 października :: Komentarze (0)

Program II Socjalnego Kongresu Kobiet

I Socjalny Kongres Kobiet odbył się w marcu bieżącego roku. Zainicjowały go opiekunki ze żłobków, pracownice instytucji kultury, lokatorki z Warszawy i Poznania. Jako pracownice i lokatorki najlepiej wiemy, czego potrzebujemy, aby nasze położenie mogło ulec faktycznej poprawie. Część postulatów programowych, ustalonych podczas I edycji Kongresu (np. skrócenie czasu pracy...

Więcej...

Ankieta dla kandydatów i kandydatki na prezydenta dotycząca przyszłości terenów zieleni w Poznaniu

Poznań :: 08 października :: Komentarze (0)

Ankieta dla kandydatów i kandydatki na prezydenta dotycząca przyszłości terenów zieleni w Poznaniu

Publikujemy ankietę, która została wysłana przez Koalicję ZaZieleń Poznań do wszystkich osób kandydujących na prezydenta Poznania.  

Więcej...

Freedom Yoga Fest #1 - relacja

Poznań :: 02 października :: Komentarze (0)

Freedom Yoga Fest #1 - relacja

Parafrazując zdanie określające misję Freedom Fighters- fest miał za zadanie „przybliżyć środowisku anarchistycznemu jogę, a środowisku jogi anarchizm.” Pierwsza edycja Freedom Yoga Fest zatem za nami!

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian