Zawsze żyliśmy w slumsach i dziurach w ścianach. Wiemy jak zapewnić sobie dach nad głową. To my jesteśmy robotnikami, którzy zbudowali te wszystkie pałace i miasta, tu w Hiszpanii, w Ameryce i wszędzie indziej.
Buenaventura Durruti

Polska: Represje za Czarny Protest, start procesu w Poznaniu

rozbrat.org

minatura-cz.proces3 października 2016r. na ulice wielu polskich miast wyszło dziesiątki tysięcy osób protestujących przeciwko obywatelskiemu projektowi ustawy autorstwa Ordo Iuris, całkowicie zakazującemu aborcji. Demonstracje zorganizowane pod nazwą Czarny Protest odbiły się głośnym echem nie tylko w Polsce, ale też w zagranicznych mediach. Protesty solidarnościowe zorganizowano również m. in. we Włoszech, w Niemczech, Czechach, Norwegii, Chinach i Kanadzie. Nie obyło się też bez represji wymierzonych w środowisko anarchistyczne.

Akcje bezpośrednie w Kielcach i Krakowie

W organizacji Czarnego protestu udział wzięli również anarchiści i anarchistki. Przemawiając podkreślali powiązania kapitalizmu z patriarchatem. W podobnym tonie utrzymane były też hasła umieszczone na banerach i potykaczach przygotowanych przez anarchistyczne organizacje. Przeprowadzono  kilka akcji bezpośrednich. W Kielcach zniszczona została homofobiczna „wystawa” zorganizowana przez fundację Życie i Rodzina. Zdjęcia, które za zgodą m. in. wiceprezydenta miasta Andrzeja Syguta, pokazano na kieleckim rynku, opatrzone były hasłami typu:  „Homoseksualizm poważnie szkodzi życiu i zdrowiu” czy „Pedofilia wiąże się z homoseksualizmem”. „Wystawa”  została zerwana i pocięta przez aktywistów i aktywistki uczestniczące w Czarnym Proteście.  Fundacja Życie i Rodzina wniosła w związku z tym oskarżenie przeciwko 4 osobom. Jeden z kieleckich anarchistów otrzymał wyrok zaoczny w postaci 380 zł kary za zniszczenie homofobicznej „wystawy”.  Przeciwko reszcie oskarżonych toczyła się sprawa w sądzie. Ta sama fundacja dodatkowo oskarżyła anarchistę o zniszczenie tejże „wystawy” poprzez naklejenie anarchistycznej wlepki.  16 marca odbyła się ostatnia rozprawa, zakończona wyrokiem skazującym. Anarchista otrzymał karę w wysokości 100 zł + 30 zł kosztów sądowych. Pozostali oskarżeni musieli zapłacić łącznie 500 zł kary, w tym część na rzecz fundacji Życie i Rodzina.

W Krakowie natomiast powstał symboliczny skłot – zajęto pustostan należący do kościoła katolickiego. Zawisły na nim czarne flagi i baner z hasłem: „Dom wyjęty spod władzy kościoła. Strajk kobiet” Do drzwi wejściowych przybito manifest zatytułowany „Nasze macice! Nasze ulice! Nasze kamienice! Strajk lokatorek teraz!”

Starcia z policją w Poznaniu

Poznański Czarny Protest po oficjalnej części miał też spontaniczny ciąg dalszy pod biurem PiS na ulicy Św. Marcin. Osoby tam zebrane śpiewały „Szydło, niestety, twój rząd obalą kobiety” i skandowały hasła typu: „Solidarność naszą bronią”, „To jest strajk ostrzegawczy”.  W pewnej chwili doszło do nieznacznych przepychanek z policją, która bezmyślnie napierała na wzbierający tłum ludzi. W stronę mundurowych  poleciały w końcu świece dymne i petardy. Policja straciła nad sobą panowanie i wtargnęła w tłum kopiąc i bijąc pałkami przypadkowe osoby i strzelając na oślep z gazu. Cała sytuacja była niezwykle dynamiczna i chaotyczna. Chaos ten swym nieumiejętnym i niebezpiecznym zachowaniem pogłębiała przede wszystkim policja. Wiele osób przewróciło się uciekając przed agresywnymi funkcjonariuszami, a wiele kolejnych potykało się o nie i również upadało. Sytuację tę wykorzystali mundurowi próbując wyciągać z tłumu osoby leżące na ziemi. Wiele z nich udało się „uratować” z rąk policji, dzięki solidarnej postawie innych protestujących. Niestety, nie wszyscy mieli tyle szczęścia. Zatrzymano 3 osoby – wszystkie związane z poznańskim środowiskiem anarchistycznym. Dwie z nich wyłowiono, gdy podbiegłyby pomóc przewróconym na ziemię osobom. Bezpośrednio po wydarzeniach na Św. Marcinie, około 200 osób zorganizowało akcję solidarnościową pod komisariatem na al. Marcinkowskiego, gdzie przetrzymywano zatrzymanych. Wszyscy zostali wypuszczeni na drugi dzień. Oskarżono ich o udział w zbiegowisku „wiedząc, że jego uczestnicy wspólnymi siłami dopuszczają się gwałtownego zamachu na osobę lub mienie” oraz naruszenie nietykalności cielesnej policjanta.

Trzy to za mało

Trzy uczestniczki Czarnego Protestu, obecne podczas demonstracji pod biurem PiS, wniosły skargę na działania policji. Zażalenie starszej kobiety, która w wyniku pobicia przez policję straciła przytomność i trafiła do szpitala, zostało odrzucone. Skargi dwóch pozostałych uczestniczek także zostały odrzucone, ale wróciły do prokuratury. Sąd nakazał ich ponowne rozpatrzenie, gdyż według jego rozeznania prokuratura nie podjęła wszystkich kroków niezbędnych do ich prawidłowego rozpatrzenia. Na niewiele się to zdało, gdyż ostatecznie prokuratura nie dopatrzyła się żadnych nieprawidłowości w zachowaniu policji. Oskarżeni i oskarżone dostali kuriozalne uzasadnienie odrzucenia rzeczonej skargi, które omówimy w osobnym tekście. Adwokatka złożyła zażalenie na tę decyzję. Obecnie oczekujemy na reakcję prokuratury, choć już wiemy oczywiście, jaka ona będzie. Od początku było jasne, że skarga zostanie odrzucona – nadużycia ze strony policji niemal nigdy nie są poważnie traktowane i ostatecznie prokuratura, w sprawach dotyczących środowiska anarchistycznego, zawsze je odrzuca. W tym konkretnym przypadku stało się jednak coś więcej – aktywistki składające skargę oraz osoba, którą podano jako świadka, otrzymały status oskarżonych. Nie były wcześniej zatrzymane, ale prokuratura uznała za wystarczające samo to, że znajdowały się na miejscu podczas protestu. W ten sposób z trzech osób oskarżonych zrobiło się sześć i doszło do absurdalnej sytuacji: istnieje bowiem uzasadnione ryzyko, że osoby, które oskarżeni chcieliby powołać na świadków obrony, będą również stawiane w stan oskarżenia! Jak więc mamy się bronić? Powoli zbliżamy się do odpowiedzi, gdyż pierwsza odsłona tej tragi-komedii już 26 marca o godz. 9 w sali nr 1 (sąd na ul. Młyńskiej).

Solidarność naszą bronią!

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Najnowsza publicystyka

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

"Wszyscy jesteśmy częścią uniwersytetu jako "szkoły-jako-fabryki" i chcemy mieć wpływ na nasze zakłady pracy, na decyzje, które nas dotyczą"

Kontrola społeczna :: 14 czerwca :: Komentarze (0)

Treść przemówienia wygłoszonego na wczorajszego Ogólnopolski protest przeciwko ustawie 2.0 / Poznań Reprezentuję Komisję Międzyzakładową OZZ IP przy Teatrze Ósmego Dnia, która wsparła protesty studentów i pracowników UAM oraz przede wszystkim studentów i pracowników UAP.Powiem kilka gorzkich słów.Nie będę mówił o uniwersytecie w kategoriach "wspólnoty", bo wiele razy udowodniliśmy, że nie...

Więcej...

„Rewolucja w Rożawie. Demokratyczna autonomia i wyzwolenie kobiet” - wstęp

Aktywizm :: 20 kwietnia :: Komentarze (0)

„Rewolucja w Rożawie. Demokratyczna autonomia i wyzwolenie kobiet”  - wstęp

Przedstawiamy niewielki fragment wstępu Davida Graebera do książki „Rewolucja w Rożawie. Demokratyczna autonomia i wyzwolenie kobiet” autorstwa Michaela Knapp, Anji Flach i Ercana Ayboga, która ukaże się nakładem Oficyny Bractwo Trojka. Przypominamy też o trwającej wciąż zbiórce środków, dzięki której ta ważna pozycja będzie mogła się ukazać. Link do zbiórki: ...

Więcej...

Miasto kobiet i równości płac

Walka klas :: 09 kwietnia :: Komentarze (0)

Miasto kobiet i równości płac

W sobotę dobiegły nas informacje o tym, że Wielkopolski Kongres Kobiet okrzyknął Jaśkowiaka liderem tworzenia równych szans dla kobiet i mężczyzn. Możliwe, że z perspektywy kobiet o orientacji liberalno-konserwatywnej jest on tego rodzaju liderem. Niemniej kobiety to nie tylko polityczki, celebrytki i bizneswomen. Kobiety to również pracownice zmuszane do pracy...

Więcej...

Efekt domina, czyli ziemniaki i mandarynki

Walka klas :: 04 kwietnia :: Komentarze (0)

Efekt domina, czyli ziemniaki i mandarynki

W ostatnim tygodniu bardzo dużo mówi się o współczuciu, o pomaganiu. Wszystko za sprawą Dominiki Kulczyk – współwłaścicielki firmy Kulczyk Investments działającej w 30 krajach na świecie oraz prezeski Kulczyk Foundation, również obecnej w 30 krajach (przypadek?). W związku z tą drugą działalnością występuje ona w serialu dokumentalnym „Efekt domina”,...

Więcej...

Socjalny Kongres Kobiet - postulaty

Walka klas :: 04 kwietnia :: Komentarze (0)

Socjalny Kongres Kobiet - postulaty

3 marca w Poznaniu odbył się Socjalny Kongres Kobiet. Zainicjowały go poznańskie pracownice żłobków, instytucji kultury oraz lokatorki z Warszawy i Poznania. Zorganizowanie Kongresu wynikało z konieczności rozszerzenia walki o wyższe płace i niższe czynsze, którą wspólnie toczymy na gruncie związków zawodowych i stowarzyszeń lokatorskich. Walka ta jest często bezpośrednią...

Więcej...

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian