Punki i robotnicy w Azji

  • piątek, 15 styczeń 2010
W ramach Wolnościowego Klubu Dyskusyjnego 13 stycznia odbył się bardzo interesujący wykład „Punki i robotnicy w Azji”. Kilka opowieści, pokaz filmów, zdjęć i muzyki z trzech wybranych krajów azjatyckich.
Filipiny: państwo złożone z kilkuset wysp, położone na Pacyfiku, oficjalnie ustrój demokratyczny - faktycznie oligarchia. Pokazana szczególnie trudna sytuacja kobiet, które płacąc agencjom duże pieniądze wyjeżdżają pracować do krajów środkowego wschodu, gdzie zarobki są ponad dwukrotnie wyższe niż w rodzimym kraju. Krajobraz stolicy Filipin – Manili - przedstawiony z perspektywy obieżyświata uderza panującymi tam warunkami. Centrum to szklane wieżowce wznoszące się ponad okalającymi je dzielnicami, gdzie budynki zrobione są rzadko z cegły lub pustaka. Większość na prezentowanych zdjęciach wygląda jak pozbijane z dykty domki, gęsto ze sobą sąsiadujące, no i przede wszystkim ludzie, których oblicza wraz z otoczeniem potwierdza wizję „trzeciego świata”. Wśród nich - nieliczna grupa aktywistów. Spotykają się w stworzonym przez siebie kolektywnym miejscu, gdzie mieści się biblioteka, z której korzystać mogą zarówno dzieci jak i dorośli, co tworzy swoistą alternatywę dla trudnodostępnych w szkole podręczników – uważają, że nauka w życiu jest bardzo ważna. Organizowana jest tam inicjatywa Food Not Bombs (darmowe rozdawanie posiłków) i jest to też oczywiście miejsce spotkań, dyskusji oraz warsztatów muzycznych. Zespołów punkowych jest tam jak na lekarstwo, a bieda i związane z tym trudności ze zdobyciem sprzętu powoduje, że kilka kapel korzysta wspólnie z jednego instrumentu.  Większość aktywistów określających się jako anarchiści, wypowiada się w zamaskowanych twarzach, w obawie przed rozpoznaniem, gdyż w krótkiej historii ich działalności doszło już do kilku ataków, które skończyły się tragicznie.

Indonezja  jest krajem wielokulturowym, złożonym z tysiąca wysp i czwartym co do gęstości zaludnionym państwem na świecie. Sytuacja ekonomiczna jest w nieco lepszej kondycji niż na Filipinach. Tutaj społeczeństwo uległo głębokim przemianom po 1998 roku, kiedy to nagonka na komunistów wywołała falę brutalnych mordów, w których zginęło tysiące ludzi. Dżakarta jest stolicą Indonezji i uważana jest również za stolicę indonezyjskiego punk rocka, a pierwszy koncert punkowy odbył się tu w 1992 roku. Ekipa aktywistów wywodzących się głównie z klasy robotniczej, również posiada swoje miejsce, gdzie się spotykają, organizują koncerty, organizują Food Not Bombs. Krótki wywiad z wokalistką punkowej kapeli pokazuje, że problemy na Wschodzie nie odbiegają w zasadzie niczym od naszych. Także krytykuje punk rock, za to, że stał się pewnego rodzaju modą, ale prawdopodobnie dzięki temu na koncerty przychodzi sporo ludzi, a w mieście można spotkać sklepy z punkowymi gadżetami i muzyką.

Chiny to kraj z kilkutysięczną piękna i pełną niezliczonych mądrości historią – jedno z największych na świecie i najbardziej zaludnione – 1mld 300 mln ludzi, z których 90% zamieszkuje wschodnie wybrzeże. Obecnie Chiny są państwem totalitarnym, gdzie przejawy wszelkiej aktywności są bezwzględnie prześladowane, w dodatku z upływem czasu prowadzenie jakiejkolwiek działalności antysystemowej stało się coraz rzadsze. Mimo tego istnieje tam kilka punkowych zespołów mających ostry, radykalny, antysystemowy przekaz.  Omówiony został New Workers Art And Cultural – festiwal teatralny organizowany na prowincji przez aktywistów i studentów, na którym wystawiane sztuki opowiadają o pracy zwykłych ludzi i problemach z nią związanych. Zaprezentowane zostały również „zdjęcia zdjęć” z wystawy przedstawiającej demonstracje pracownicze.

Na przykładzie tych trzech azjatyckich państw widać tworzącą się nowa klasę robotniczą – przenoszącą się ze wsi do miast i innych krajów. Migranci zarobkowi są tanią siła robocza, walczą jednak o lepsze życie. Jednocześnie małe grupy aktywistów rozwijając młodzieżową subkulturę i kolektywne działania, tworzą opozycję wobec represji państwa i dominującej kultury.

/J/


Ludzie czytają....

Biji Rojava! - Kurdowie się nie poddają

11-10-2019 / Walka klas

Od kilku dni z całego świata płyną doniesienia o tureckiej agresji na położoną w północnej Syrii Rożawę, multietniczy, autonomiczny region...

Jesteśmy, działamy, Rozbratu nie oddamy - relacja z demonstracji

18-09-2019 / Rozbrat zostaje!

14 września o godzinie 13:00 na ulicy Pułaskiego, tuż przy istniejącym już 25 lat skłocie Rozbrat, rozpoczął się protest w...

Business as usual

21-10-2019 / Poznań

W poprzedni weekend postanowiliśmy przypomnieć o roli banku PKO BP, w inwestycji która będzie mieć katastrofalny wpływ na nasz klimat...

Mniej mitów, więcej faktów o Rozbracie

09-10-2019 / Rozbrat zostaje!

Rozmowa na temat sytuacji prawnej skłotu z Antonim Wiesztortem, działaczem warszawskiego i poznańskiego ruchu lokatorskiego, członkiem Kolektywu Rozbrat.