Rewolucja to zmiana wartości, nie jakaś banalna modyfikacja norm. Wraz z rewolucją rodzą się nowe sytuacje, nowe instytucje a stare warunki i przywileje są niszczone, atmosfera sprawiedliwości i równości zaczyna zajmować miejsce tyranii i podziałów społecznych.
Alfredo Bonanno

Poznańscy neofaszyści nie mogą się czuć bezkarni

rozbrat.org

Bez nazwy maleOrganizacje nacjonalistyczne i neofaszystowskie zawsze starają się uchodzić za organizację o charakterze politycznym. Dzieje się tak nawet wtedy, gdy całe spektrum ich aktywności sprowadza się do działań czysto bojówkarskich (np. bicia i zastraszania swoich oponentów) i propagandowych, których celem jest wyłącznie podsycanie nienawiści do określonych grup społecznych (kiedyś do Żydów, dziś do osób o innej orientacji seksualnej czy uchodźców).

Młodzież Wszechpolska (MW) absolutnie nie odbiega od powyższego schematu. Panowie z MW – choć ubrani w garnitury, a nie brunatne mundury, jak ich ideowi koledzy z Obozu Narodowo Radykalnego – starają się grać role "normalnych" polityków, rzekomo zatroskanych o dobro ojczyzny. Jeśli jednak przez dobro ojczyzny rozumie się także ochronę jej dochodów, to szermujący hasłem „Śmierć wrogom ojczyzny” winni w pierwszej kolejności zainteresować się własnym liderem, czyli Adamem Andruszkiewiczem. Jak donosi prasa, poseł wybrany do sejmu z listy formacji Kukiz 15’ pobierał z kasy Sejmu blisko 40 tysięcy złotych za tzw. „kilometrówkę” w ramach dojazdów do stolicy. Poseł nie posiada ani prawa jazdy, ani samochodu, a do Sejmu dojeżdża pociągiem. Nie jest to pierwszy i ostatni polityk, który wykorzystuje swoje stanowisko do czerpania z kasy podatników. Co zatem z deklarowaną przez jego ugrupowanie antysystemowością i radykalizmem wobec wrogów ojczyzny?

Niewiele od swego lidera różnią się lokalni przedstawiciele MW. Po napaściach na Klubo-księgarnie Zemsta (16 marca br.) lider poznańskich Wszechpolaków, Ziemowit Przebitkowski, dwoił się i  troił aby napaści nie wiązać z wiecem organizowanym tego samego dnia przez MW. Od jakiegoś czasu MW ogólnie stara się stawiac na działania wizerunkowe – a to przejawiając zainteresowanie utrzymaniem porządku nad Wartą, a to organizując pielgrzymki, choć nawet konserwatywni hierarchowie kościoła katolickiego jasno potępiają ideologię nacjonalistyczną. Jednak wystarczy odrobina uwagi, by jasno zauważyć, że te zabiegi stanowią jedynie zasłonę dymną, a faktyczne działania nacjonalistów, to w zasadzie działalność stricte bojówkarska rozszerzona o zabiegi mające na celu budowanie atmosfery nienawiści do wybranych osób czy ugrupowań.

Ósmego kwietnia w Poznaniu odbyła się demonstracja antynacjonalistyczna, która została zaatakowana przez kilku sympatyków Młodzieży Wszcechpolskiej. Sprawcy tego ataku, odbywającego się w błysku medialnych fleszy, zostali bardzo szybko powstrzymani. Liczne zdjęcia i filmy z całego wydarzenia pozwoliły nam też na dokładną identyfikację napastników. 

W opublikowanym wcześniej na stronie Rozbratu podsumowaniu demonstracji podano do wiadomości nazwisko inicjatora ataku, Remigiusza Stalewskiego – właściciela sklepu z odzieżą „patriotyczną” mieszczącego się przy ul. Młyńskiej 7 w Poznaniu. Na temat Stalewskiego ukazał się również osobny artykuł (1 , 2 ). Przed kilkoma dniami opublikowano również wyciek smsów Stalewskiego zawierający min. ścisłą korespondencję z Ziemowitem Przebitkowskim, szefem poznańskiej Młodzieży Wszechpolskiej dotyczącą akcji tych organizacji, informację od kolegów na temat samochodów, jakimi poruszają się aktywiści społeczni przy okazji np. Manify, czy zamówienia dotyczące kijów bejsbolowych i maczet z logo Polski Walczącej.
Po medialnym „gradobiciu”, jakie spadło na osobę Remigiusza, skasował on profil facebookowy, którego najczęściej używał wcześniej. W dalszym ciagu aktywne jest jego inne konto:

https://www.facebook.com/profile.php?id=100010855875010&fref=ts

Na miejscu nieszczęśliwego dla siebie zdarzenia był również brat Remigiusza, Witold.

witold
Witold, tak jak jego brat, jest przedsiębiorcą – właścicielem jednoosobowej firmy o nazwie „Witorem”, zajmującej się utrzymaniem czystości. Firma zarejestrowana jest na rodzinny adres Witolda i Remigiusza, a informacja na ten temat jest ogólnie dostępna w bazie KRS.
Profil na fb: https://www.facebook.com/witas.remake

Kolejny agresor to pochodzący z Lubonia Damian „Redziu” Reder, którego zdjęcia z demonstracji stały się inspiracją dla internetowych memów.

Damian-Redziu-Reder
Damian jest bramkarzem w amatorskiej drużynie piłki halowej SZK Mewa. Reder brał udział w napadach na ludzi już wcześniej, np. atakując kluboksięgarnię Zemsta 20.02. Profil fb: https://www.facebook.com/redziu?fref=ts

Następnym z agresorów był młodociany (rocznik 1998) Szymon Głowacki, na co dzień mieszkający jeszcze z rodzicami w Wirach pod Poznaniem (na zdjęciu obok Redera).

Szymon-Głowacki
Jego profil na fb: https://www.facebook.com/szymon.glowicki
Szymon, oprócz atakowania pokojowych demonstracji, zajmuje się lekkoatletyką w AZS Poznań. Dokładniej – rzuca młotem. Kontakt do trenera znajduje się pod tym linkiem: http://www.poznanazs.pl/sekcje/lekka-atletyka/

Następny z „bohaterów” to Oskar Pochylski ( https://www.facebook.com/edenptlg?fref=ts ) na co dzień mieszkający w Luboniu. Amatorsko gra w piłkę w drużynie Pogrom Luboń. Na zdjęciu w rozpiętej kurtce i bluzie ze złotym nadrukiem.


Oskar-Pochylski
Na tym samym zdjęciu widoczny jest również Michał Naworski (w granatowej bluzie) jego namiar na fb: https://www.facebook.com/M.Naworski?ref=br_rs

Michał-Naworski


Stawiajmy opór rasizmowi i nacjonalizmowi. W miejscach zamieszkania, w pracy, na uczelniach i w szkołach. Publikujmy i obnażajmy mechanizmy manipulacji jakich dopuszcza się dziś neonazistowska prawica chowająca się za władza swych przedstawicieli w garniturach z Wiejskiej. Niech ludzie widzą ze opór jest możliwy i ze wolność stanowi element walki, nie zaś biernej konsumpcji. Jesteśmy świadkami kiedy słowa Orwella - "Wojna to pokój. Wolność to niewola. Ignorancja to siła." stają się faktem.

W artykule o poznańskich nacjonalistach doszło do pomyłki. Po weryfikacji, chcielibyśmy przeprosić pracowników i właściciela baru Kraszkebab, oraz sprostować informację o rzekomym zatrudnieniu tam,jednego z napastników. Za zwróconą uwagę dziękujemy i raz jeszcze przepraszamy. Nieprawdziwą informację usunęliśmy.

Nie masz uprawnień, aby dodawać komentarze. Musisz się zarejestrować

Reklama

Translate page

Belarusian Bulgarian Chinese (Simplified) Croatian Czech Danish Dutch English Estonian Finnish French German Greek Hungarian Icelandic Italian Japanese Korean Latvian Lithuanian Norwegian Portuguese Romanian Russian Serbian Spanish Swedish Ukrainian