Kultura

Rok 2011 przyniósł niemało „atrakcji” odbiorcom szukającym czegoś więcej niż tylko bezrefleksyjnej rozrywki. Na poznańskim skłocie zagrano kilkadziesiąt koncertów, najczęściej tych zespołów, które w swoich tekstach mówią o prawach zwierząt i ludzi, anarchizmie, szeroko pojętym aktywizmie, ekologii, są stright edge, weganami, społecznikami czy członkami związków zawodowych. Odwiedzili nas muzycy z USA, Niemiec, Bośni i Hercegowiny, Chorwacji, Norwegii, Czech, Francji, Rosji, Białorusi czy Nowej Zelandii. Odbyło się mnóstwo imprez tanecznych, projekcji filmowych, wykładów… Można było również zobaczyć kilka ciekawych wystaw oraz wziąć udział w najróżniejszych warsztatach i innych projektach. Natomiast dla miłośników X muzy w czasie wakacji otworzyliśmy kino letnie pod chmurką. Nie zapominamy również o tych wydarzeniach kulturalnych, które organizowane były w 2011 roku przez nasz Kolektyw i osoby z Rozbratem związane w przestrzeni miejskiej poza skłotem oraz innych miejscach w Poznaniu. Warto też wspomnieć o tych zdarzeniach, których nie organizowaliśmy, ale na pewno wspieraliśmy i braliśmy udział jako słuchacze, widzowie, odbiorcy czy w końcu zaproszeni do współpracy goście.
Legenda niezależnego rapu – Sole, znany również jako Tim Holland, od ponad 22 lat tworzy głęboki, politycznie ukierunkowany, awangardowy hip-hop. Wszystko zaczęło się od wydania taśmy magnetofonowej w 1993 roku, od tego czasu unikalna muzyka Sole rozbrzmiewa w słuchawkach wielu hip-hopowych głów przez blisko dwie dekady. Prawie nieludzko płodny, Sole zdaje się wypuszczać niekończący się strumień mixtape’ów, albumów, solowych projektów, a ostatnio tworzy we współpracy ze swoim zespołem Sole and The Skyrider Band.
W dniach 14, 15 grudnia, w Galerii@ na Rozbracie, odbył się krótki przegląd twórczości jednego z najważniejszych przedstawicieli niezależnego młodego kina amerykańskiego – Gusa van Santa. W ciągu dwóch dni obejrzeliśmy cztery ciekawe i wybitne filmy: w środę 14.12. „Moje własne Idaho” (1991), „Drugstore Cowboy” (1989) i w czwartek 15.12. „Paranoid Park” (2007) oraz „Słonia” (2003).
Kolejny, 13 numer Przeglądu Anarchistycznego ujrzał światło dzienne! Poniżej przedstawiamy redakcyjny wstęp oraz spis treści. Zapraszamy do lektury!W wyodrębnionych obszarach rzeczywistości możemy często lepiej dostrzec procesy istotne ze społecznego i politycznego punktu widzenia. Łatwiej zauważamy ich wpływ na nasze codzienne życie. W tym numerze Przeglądu Anarchistycznego zajęliśmy się np. edukacją i piłką nożną. Prezentowane analizy dotyczące tych wątków były wynikiem wielomiesięcznej pracy redakcji, ale ta tematyczna koincydencja jest dziełem przypadku. Można jednak zapytać, co one mają ze sobą wspólnego?
wtorek, 06 grudzień 2011 Aleksandra Tersa Film

11 MFF Watch Docs już za nami!

W dniach 28 listopada – 2 grudnia po raz kolejny odbył się w Poznaniu przegląd filmów poświęconych problematyce praw człowieka. Festiwal należy do prestiżowej międzynarodowej sieci festiwali filmowych o prawach człowieka "Human Rights Film Network", która zrzesza najważniejsze przeglądy filmowe o tej tematyce. W tym roku dokumenty w stolicy wielkopolski można było oglądać w Kinie Muza, Kinie Rialto, Teatrze Ósmego Dnia oraz kinie Orbis Pictus. Wstęp na wszystkie seanse był bezpłatny.
środa, 23 listopad 2011 rozbrat.org Muzyka

Kryzys wskrzesi punkową rewoltę!?

Wywiad ze Smalcem, liderem zespołu Ga-Ga-Zielone Żabki, który kilkukrotnie występował na RozbracieWłaśnie wychodzi wasza nowa płyta Alternatywne Światy. Czy to dobry czas na punkowe wydawnictwo?Najlepszy! Kryzys sprawia, że ludzie zaczynają zastanawiać się czy system w którym żyją spełnia ich oczekiwania. Do tej pory brali kredyty i myśleli że ciągle będzie lepiej – nagle ten iluzoryczny sen pryska. Okazuje się, że nie jest to do końca opanowane przez tzw. klasę rządzących.
piątek, 16 wrzesień 2011 Wojtek Duda, Rafał Jakubowicz Film

"Melting clocks' hotel" - projekt filmowy

„Melting clocks' hotel” to tytuł projektu zrealizowanego przez nas w ramach pokazów „Emergency Room” we Wrocławiu (kuratorzy: Thierry Geoffroy, Michał Bieniek), towarzyszących Europejskiemu Kongresowi Kultury. Praca składa się z filmu dokumentalnego prezentującego życie mieszkańców hotelu socjalnego przy ulicy Mieleckiej we Wrocławiu oraz zawieszonego na ścianie nadtopionego zegara – pozostałości z mieszkania, które w zeszłym roku strawił pożar. Jest to nawiązanie do jednej z ikon surrealizmu – „Uporczywości pamięci”, zwanej też „Miękkimi Zegarami”, Salvadora Dali („La persistencia de la memoria”). Film otwiera ujęcie pokazujące zegar. We wrocławskim centrum handlowym Arkady znajduje się „Profil Czasu”, przestrzenny gadżet powtarzający formę z obrazu Dalego. Drugie odniesienie stanowił zegar ścienny, który jest ważnym elementem kolejnych odsłon „Emergency Room”.
czwartek, 07 lipiec 2011 luk Kultura

O sponsoringu rozważania przy piwie

Skład piwa: akcyza 47,2%, marża producenta i dystrybutora 25,5%, VAT 18,7%, koszty produkcji 8,6%. Znawcy potrafią rozpisywać się o nutach smakowych jęczmienia czy chmielu, o goryczce czy też o poziomie wysycenia. Większość piwoszy sugeruje się jednak raczej relacją ceny do „woltażu”, wybierając znane sobie marki; ważne żeby piwo było zimne. Nie ma tu bowiem zbyt dużego wyboru. Gdyby z zasłoniętymi oczami próbować popularnych na rynku piw, niechybnie pomylilibyśmy je ze sobą. O smaku decyduje bowiem też etykieta na produkcie, jej kolor a nade wszystko skojarzenia, jakie niesie ze sobą dany produkt, kształtowane przez speców od marketingu.
Jan Sowa jawi się jako gorliwy obrońca kultury przed wszelkimi próbami jej instrumentalizacji. Co więc mógł powiedzieć anarchistom z Rozbratu, którzy nie ukrywają, że zastanawiają się, w jaki sposób można użyć sztuki jako narzędzia do zmiany świata? Przedmioty sprzedają się dzięki statusowi. Wykonanie rzeźby diamentowej czaszki przez Damiena Hirsta kosztowało około 15 mln funtów, cena wywoławcza wyniosła już natomiast 50 mln. Pomijając narzędzia zniszczenia, dzieła sztuki należą do najdroższych. Dlaczego? – Jan Sowa rzuca pytanie w przestrzeń. No właśnie, dlaczego? – pytaniem na pytanie odpowiada publika.
W ciągu ponad półtorej wieku historii międzynarodowego ruchu anarchistycznego główną osią jego działalności była walka. Walka, w której w ruch szły nie tylko pięści i broń, ale także słowo drukowane, w postaci ulotek, broszur, czasopism, plakatów i książek. Wartość takich wydawnictw z historycznego, archiwalnego, a także sentymentalnego punktu widzenia, musiała zostać szybko dostrzeżona. Za spostrzeżeniami tego typu szła w parze również potrzeba zachowania i przekazania dla przyszłych pokoleń idei oraz doświadczeń ruchu, jak również chęć propagowania i udostępniania publikacji objaśniających założenia ruchu szerokim masom. Już w początkowym okresie istnienia międzynarodowego ruchu anarchistycznego zaczęły powstawać pierwsze księgozbiory, które z powodzeniem można by nazwać bibliotekami anarchistycznymi.
czwartek, 26 maj 2011 rozbrat.org Muzyka

Więcej niż muzyka - wywiad z Apatią

W sobotę na Rozbracie odbędzie się ostatni koncert zespołu Apatia, który postanowił zakończyć swoją działalność na scenie. Zarówno poszczególni muzycy, jak też cała grupa towarzyszyła od przeszło 20 lat ruchowi niezależnej, alternatywnej kultury i działaniom przeciwstawiającym się wszelkimu totalitaryzmowi oraz represjom ze strony państwowego aparatu przemocy. Sobotni koncert odbędzie się pod hasłem „Przeciwko państwu i represjom”. Poniżej przedstawiamy rozmowę z Tomkiem, członkiem zespołu Apatia
piątek, 06 maj 2011 Kierownik Referatu Zawiszy Czarnego Teatr

Oda do Straży Miejskiej

W odpowiedzi na pismo do Federacji Anarchistycznej Poznań oznajmiamy, iż plakat o treści "Wysokie czynsze, niskie płace...Odwróć to!'' jest odpowiednim i wyrażającym zdanie poznaniaków, prawdziwych włodarzy miasta Poznania, sposobem komunikowania się z głuchą i coraz bardziej niewidoczną władzą miasta, miasta która ponoć reprezentuje wspólnotę wszystkich mieszkających.Siedziba Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych jest odpowiednim adresatem w/w treści, bo gdzieżby indziej? Rozumiemy jednak, iż urząd ten jest na smyczy hał, hał...Nadmienić chcemy, że szpiegowanie obywateli, jest najprościej mówiąc niegrzeczne. Funkcjonariusze, urzędnicy oraz kamery nie mogą i nie będą wyznaczały swobody wypowiedzi. Ograniczanie dostępu ludziom do przestrzeni publicznej przez jej stałą prywatyzację spotyka się z należytą ripostą. Na podstawie artykułów, paragrafów, kodeksów i popełnianych wykroczeń o jakich wam drodzy drobnomieszczuchy się nie śniło. Wezwanie do ujawnienia personaliów osób, które przyklejały plakaty traktujemy jako żart, ot wybryk węszącego.Polityka i atmosferka kapusiowska, zaganiarska oraz zastraszania, traktowana będzie ze stanowczością i odpowiednim impetem w zależności od postępowań strony przeciwnej.
poniedziałek, 25 kwiecień 2011 GF11crew Sztuka ulicy

Graffiti Fest 2011 już za nami!

W dniach 14-16 kwietnia 2011 odbył się na Rozbracie festiwal graffiti, szablonu, sitodruku, fotografii oraz grafiki - wypełniony słońcem, muzyką, dobrym jedzeniem i wzbogacony pokazami filmów. Czas zatem na krótkie podsumowanie.Wystartowaliśmy o 19:00 w czwartek (14.04) wraz z projekcją filmu „Bomb the system” (opis i recenzja w gazetce festiwalowej). Na pokazie pojawiła się spora publiczność zainteresowana tematem graffiti jak i sami „writerzy/ki” i „szabloniarki/rze”.W piątek (15.04) otworzyliśmy bramę o godzinie 15.00. Jednak pierwsi malujący pojawili się już wcześniej.
piątek, 22 kwiecień 2011 Aurelia Nowak Film

Rewitalizacja. Odgórny plan a potrzeby jednostki

W ramach projektu starałam się dotrzeć do jak największej ilości osób mieszkających od lat na Chwaliszewie – jednej z rewitalizowanych dzielnic Poznania. Bliskość Starego Rynku i interesująca historia sprawiają, że chciałoby się, by to miejsce tętniło życiem, obfitowało w lokalne inicjatywy, było alternatywą wobec reprezentacyjnego i drogiego Starego Rynku. Tymczasem ekskluzywne apartamentowce i biurowce wyrastają jak grzyby po deszczu, kompletnie zmieniając specyfikę tego miejsca. Zabytkowe nieremontowane kamienice nieustannie pustoszeją z uwagi na rosnące czynsze
środa, 20 kwiecień 2011 Stanisław Krastowicz Przestrzeń

Artysto! Nie gentryfikuj!

W sobotę 16 kwietnia odbyła się na poznańskim Chwaliszewie konferencja pt. „Alternatywne know-how” jako część Nowych Sytuacji (w ramach Malta Festival 2011). Zaplanowana jako kameralne wydarzenie przyciągnęła dużo zainteresowanych, którzy ledwo się mieścili w holu lokalnego oddziału Biblioteki Raczyńskich. Na marginesie tej ciekawej imprezy warto się pokusić o kilka ogólniejszych refleksji dotyczących dzisiejszej roli artysty. Coraz częściej i głośniej podnoszą się głosy krytykujące dotychczasowe funkcjonowanie środowisk twórczych, domagające się od artystów porzucenia egocentryzmu na rzecz większej wrażliwości na kwestie społecznej i zaangażowania w problemy polityczne, a przede wszystkim zerwania, ze świadomą lub nie, kolaboracją z władzą i biznesem.